Moja Duma

   Jeszcze do niedawna bylam osoba bardzo wygodna, nie lubiaca wyzwan. Moge z reka na serduchu przyznac , ze raczej szlam na latwizne. Dotyczylo to kazdej dziedziny mojego zycia. W koncu przyszedl moment zmian! Ewel podnosi poprzeczke wyzej, wrecz wysoko.

Zawsze marzylam o pieczeniu chleba, jednak sama mysl o procesie jego przyrzadzenia odstraszala wszystkie checi. Nie taki jednak potwor straszny jak go maluja:) Zainspirowana blogiem dobrej znajomej http://kuchniaagatki.blogspot.com oraz za namowa przyjaciolki, podjelam sie wyzwania. Pieczenie chleba okazalo sie bardzo latwe, jednak czasochlonne. Przyzwyczajona do ekspresowych dan, ktore tworze w 15-20 min tu, musialam zwolnic, wrecz przychamowac. Czas i cierpliwosc, to klucz do sukcesu. 

One thought on “Moja Duma

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s