Pyszny kop energi

Wczoraj na obiad zamieszalam „cos” godnego podzielenia sie z Wami.

Zazwyczaj robie zakupy raz w tyg. Nie planuje z wielkim wyprzedeniem tego co ugotuje na obiad. Kupuje podstawowe produkty i pozniej z nich staram sie kombiowac co w garze powstanie. Czasami do ostatniej chwili nie wiem co ugotuje. Poprostu, wchodze do kuchni, otwieram lodowke, ogarniam wzrokiem to co sie w niej znajduje, i niczym z predkoscia swiatla przychodzi pomysl. Tak bylo i wczoraj. Mialam ugotowany ryz basmati z dnia poprzedniego. Nie lubie marnowac jedzenia wiec trzeba bylo wykorzystac resztki:)

Tak wiec do dania wykorzytalam: brokul, 2 srednie kawalki lososia ( bez skory, bez osci), duza cebule, 3 zabki czosnku, duza garsc swiezego koperku oraz ryz basmati, 1 badz 2 opakowania.

Brokul, ugotowalam. Lososia obgotowalam ( do garnka nalalam wody tak centymetr od dna, kiedy zaczela sie gotowac wlozylam lososia, posolilam, przykrylam przykrywka, na okolo 10 min)

Na patelni podsmazylam pokrojona w kosteczke cebule oraz posztkowany czosnek, (podlalam troszke woda by cebula bardziej sie poddusila niz usmazyla), nastepnie wrzucilam poszatkowany koperek, ryz, zamieszalam. Kiedy ryba juz byla gotowa polaczylam z ryzem. Co do brokula wolna wola, mozna dorzucic i zamieszac z ryzem badz ulozyc na talerzu obok. Osobiscie mieszam wszystkie skladniki:) Oczywiscie doprawiamy do smaku sola i pieprzem. Obowiazkowo podajemy z cytryna do skropienia. Odlot. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s