lekcja cierpliwosci

Dzis rano na dywanie w salonie doszlo do starcia miedzy starym Demonem z Przeszlosci a Nowa Osobowoscia Super Mamci:) Jak  co dzien rano miedzy pieczeniem chleba a piciem kawy poswiecam czas starszemu Robakowi, ktory domaga sie uwagi skupionej wylacznie na niej. Pozbywamy sie mlodszego szkodnika, lokujac go na foteliku przed telewizorem, wlaczamy ukochana Peppe Pig i dajemy noge w drugi kont pokoju by tam dyskutowac o rzeczach waznych badz w ogole nie majacych sensu:)

Moja Pieta Ahillesowa jest cierpliwosc, jestem strasznie narwana, i tak od pojawienia sie dzieci zrobilam duze postepy. Sa jednak rzeczy, ktore wyprowadzaja mnie z rownowagi, nawet nie przypuszczalabym, ze jedna z nich moga byc………..Puzzle?

Emi zaproponowala dzis ukladanie puzzli, nigdy ich nie lubilam… jednak, ze teraz nowe wyzwania nie sa mi straszne z zapalem zabralam sie do szukania elementow ukladanki. Poczatek zapowiadal sie niezle, jednak widzac Emi odnajdujaca z predkoscia swiatla kazdy brakujacy kawalek, we mnie rosl gniew, tlumiac przy tym dume z dziecka, ze tak swietnie sobie radzi. BOZE, CO ZA WREDNA MATKA!!, slysze w glowie stlumione glosy, podsysajace jedynie GNIEW rosnacy GNIEW. Za wszelka cene nie chcialam zdradzic prawdziwych emocji mojemu nic niewinnemu dziecku, ktore bylo najszczesliwsze w swiecie, ze mamunia bawi sie z nia na dywanie.

To co dzialo sie we mnie, bluznierstwa lecace w strone tych cholernych malych elementow ukladanki dla dzieci w wieku 4+….hehehe myslalam, ze zaraz wybuchne, przemienie sie w samego HULKA i rozwale ta impreze……..heheheehhehe  I nagle pojawila sie ONA, wcielenie SUPER MATKI, odziana w piekny obcisly kostium z lateksu z Wielka Litera S na piersi. Rozpedzona z zamiarem ataku, stanela jak wryta, widzac Strasznego Demona zmierzajacego w kierunku kuchni, z ktorej uchodzila won pieczonego chleba..hehehehehe I w ten oto sposob wrocilam na zemie…..heheheh Chleb stal sie zbawicielem calej poronionej sytuacji..heheh

Dla zainteresowanych puzzle Emi ulozyla sama.:D

8 thoughts on “lekcja cierpliwosci

  1. Cudne to masz te swoje robaczki:) Supermamo…tak to jest z nami mamami, że dużo się od nas wymaga, dużo same od siebie oczekujemy i sobie zadajemy, a przecież i w nas potrafi odezwać się czasami mały, słaby człowieczek. i to jest normalne i tak być musi, grunt zdawać sobie z tego sprawę no i trzymać równowagę, co tobie się na pewno doskonale udaje. jaki byłby brzydki taki idealny świat:)
    no niech moc będzie z NAMI!!!!

  2. Tak sobie buszuję po Twoim blogu … nakręcam się już na LEAN, no i chcę wiedzieć co mnie czeka \../ heh.
    Odnośnie Peppy … toż ten Pigasek jest zbawienie jeśli jestem sama z młodszą córką … Mała wpatrzona w swoją „miłość” a ja cisnę trening … i jakoś obie jesteśmy zadowolone :D.
    A puzzle uwielbiam … musze się pilnować, żeby nie układać za dziewczyny :P.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s