Robaki, walczycie??

Jak Wasze samopoczucie? Jak Wasze zakwasy? Niektore z Was cwicza juz prawie dwa tygodnie. Zapewne czujecie miesnie o ktorych nie mialyscie zielonego pojecia.

DALYSCIE RADE!!! BADZCIE Z SIEBIE DUMNE! Nie przejmujcie sie tymi cholernymi pompkami..heheh z czasem bedziecie robic wiecej, a co do drazka, jak pislalam wczesniej dalej korzystam z krzesla:D Za duzo jeszcze waze by udzwignac swoj zadek w gore bez pomocy..heheh Nie przejmujcie sie tym co jest trudne do wykonania, CIESZCIE SIE Z TEGO CO ZROBIC MOZECIE, uzyjcie do tego calej swojej mocy. Pamietajcie, cwiczcie do kresu wytrzymalosci, do bolu, nie sciemniajcie, nie oszukujcie samych siebie. 

Czy czujecie juz ta radosc, dume, satysfakcje po godzinie piekla? Czyz nie jest to najwspanialsze uczucie? Czy macie cos takiego, ze mimo zmeczenia i bolu chcecie wiecej, nie mogac doczekac sie jutrzejszego treningu? Jezeli odpowiedz jest pozytywna to STALO SIE, POLKNELYSCIE  HACZYK!!!! 

Jestem tak bardzo szczesliwa, ze udalo mi sie zainspirowac kilka osob do zmiany. Zawsze zarzucalam sobie, ze niczego nie osiagnelam (oprocz swoich dzieci), nie poszlam na studia, nie moge pochwalic sie zadnym doswiadczeniem zawodowym, krzk gniewu mojej ambicji dawal mi popalic, co prawie przyplacilam depresja. Jednak teraz? STUDIA w porownaniu do tego przez co przeszlam to pestka..heheheh Juz nie musze sobie nic udowadniac, WIEM CO JESTEM WARTA, nie potrzebuje zadnego papierka by to udowodnic. 

TO WY JESTESCIE MOJA NAGRODA, kilka Robali gdzies w swiecie Walczacych razem ze mna:D 

Tak wygladam naprawde, fotka po treningu, zero makijazu za to duzo potu..heheh tak, prawdziwy trening to nie wybieg mody:)

23 thoughts on “Robaki, walczycie??

  1. Kochana, właśnie skończyłam 1 dzień classic, zeszły tydzień był lean, więc jakbym zaczynała od początku:) miało być na redukcję i na rzeźbę i tak się miotam jak osioł, bo niby classic lżejszy miał być, a tu cały czas pompki-podciąganie, ale jak mówiłaś: co mnie nie zabije…….no i nie zabiło,chociaż już myślałam:)….czekam jutra.
    Po treningu wyglądasz super, gdzie to twoje zmęczenie? po ilu dniach zaczęłaś zauważać zadowalające efekty tzn. większą siłę np. w ramionach, staranność robionych ćwiczeń?zapisywałaś sobie ilości?zastanawiam się ile to przede mną….
    I mam pytanie jeszcze z diety, co radzisz zjeść/wypić po treningu, bo tak trochę czytałam i rzeczywiście mętlik z tymi suplementami i dietą. Chociaż staram się korzystać z tych grup pokarmów, o których pisałaś no i z przepisów też korzystam, są super. pozdrawiam:)

    • Dorotko, spokojnie, uwierz mi, ze za kilka tygodni bedzie lepiej. Nie przejmuj sie, ze nie dotrzymujesz tepa cwiczacym na dvd, ciesz sie jezeli robisz po 5 pompek, za tydzien zrobisz 2 wiecej:) Nie zniechecaj mi sie czasem:) Wszystko w swoim czasie. Co do rezultatow to powiem Ci, ze dopiero po 30 dniach kiedy zrobilam zdjecie i przyrownalam do zdjecia „przed” doszlo do mnie jak bardzo sie zmienilam!! Plakalam razem z moja mama..hehe Nie moglysmy uwierzyc, ze w tak krotkim czasie mozna uzyskac takie rezulaty. Wtedy zrozumialam, ze P90x dziala naprawde. Nigdy nie zapisywalam powtorzen, na poczatku nie bylo sensu bo 5 pompek raczej idzie zapamietac..heheheh teraz robie tyle ile dziewczyny z dvd.
      Pytasz co pic badz jesc po treningu. Zalezy kiedy cwiczysz. Jezeli cwiczysz za dnia, radzialabym zjesc posilek 30 min po treningu, bialko plus wegle. Ja cwicze wieczorem wiec po treningu pije shake proteinowy.

  2. Jestem po tygodniu ćwiczeń. Po pierwszym dniu miałam takie zakwasy jakich dawno nie miałam ;p Ale w miarę upływu dni czułam po treningu wielką radość i dumę. Chociaż wiem, że tydzień to całe nic i, że jeszcze wszystko przede mną to czuję, że coś zmieniam na lepsze🙂 Jako studentka pełną parą mogę Ci Ewelino powiedzieć, że masz stu procentową rację i studia w porównaniu do tego co osiągnęłaś to pikuś ;p Powinnaś być z siebie mega dumna ponieważ dokonałaś niesamowitej rzeczy ( no i masz świetną, kochającą rodzinę co widać również po pełnych ciepła zdjęciach). Ja bardzo Cię podziwiam i czerpię wielką inspirację z Twojej osoby🙂 Dzięki Tobie wierzę, że mogę dokonać tego co Ty🙂 Wierzę w siebie! Także zakasujemy rękawki i do dzieła!🙂 Pozdrawiam gorąco🙂

  3. Ja poszłam na studia ale ich nie skonczyłam, nie mam doswiadczenia zawodowego bo tracilam czas na szkoly które nic mi nie daly. ;/ Jedyne moje osiagniecie zyciowe to córeczka. Ciągle czuje ze jestem do niczego, że ludzie oceniają mnie przez pryzmat braku dyplomu i pracy.😦 Cieszę się że się przed nami tak otworzyłaś, że nam tyle o sobie mówisz, że jesteś autentyczna. Twoja przemiana (fizyczna i emocjonalna) daje mi poczucie, że można coś osiągnąć w życiu więcej, można coś zmienic i być szczęśliwą.🙂 Dziękuję Ci za to :****

    • Kasiu, wiem, ze takich dziewczyn jak MY jest wiecej! Dziewczyn, ktore zatracily sie w sojej codziennosci, obowiazkach, opiece nad bliskimi calkowicie zapominajac o sobie, o swoich pragnieniach. Moim marzeniem jest by kazda z nich uwierzyla, ze wszystko da sie zmienic, jedyne co trzeba zrobic to krok w przod. Nie musza byc to cwiczenia, cokolwiek co daje im radosc i poczucie wlasnej wartosci.
      Dziekuje Ci za mile slowa, one daja mi sile, caluje mocno:*

  4. Walczymy jak narazie chociaż zakwsy daja sie starsznie we znaki…( od czego zaczynałas swoja przygode z p90x classic czy lean?
    pozdrawim cieplutko🙂

  5. Walcze, walcze, daje z siebie ile moge:-) wlasnie zaczal sie dla mnie 3 tydzien jest duzo lepiej i koordynacja ruchow lepsza i lzej sie cwiczy bo cialo powoli mi sie rozciaga:-) ciesz esie jak male dziecko przede wszystkim z lepszej kondycji a na efekty przyjdzie czas choc musze przyznac ze cialo robi sie ladnie napiete. Jutro walcze z plyometrics uffff bedzie ciezko ale dam rade. zachecam wszystkich do cwiczenia bo warto az che sie zyc:-))))))))))))))))))))))))))

    • Dziewczyny starajcie sie zarazac innych swoja energia, chwalcie sie wszem i wobec co robicie. Mowienie o tym glosno bedzie rowniez Wasza mobilizacja, nikt przeciez nie lubi porazki.
      UUUU Dagmaro zazdroszcze Ci Playo ja juz w LEAN go nie mam:P Skacz wiec pod sam sufit..heheh

  6. Hej🙂 ja teraz dopiero stwierdziłam, że muszę coś napisać🙂 a napiszę tak, zobaczyłam cię na you tubie przeglądając któryś z rzędu tam trening i żaden nie przypadał mi do gustu, aż patrzę i widze twój filmik i wtedy powiedziałam sobie, że chcę wyglądać tak jak ty i się zaczęło🙂 prawidłowy trening rozpoczęłam teraz od poniedziałku ( classic ) ale od miesiąca robiłam cardio na przemian z kenpo i rozciąganiem. Jestem zbyt ambitna i musiałam najpierw się przygotować by ruszyć z p90x classic🙂 zakwasy mam aż do tej pory🙂 mój cel bardziej to osiągnięcie mocy i poczucie siły w sobie. Kiedyś trenowałam bardzo intensywnie, zrobienie dla mnie 60 pompek to była pestka🙂 ale to było jakieś 10 lat temu😀 chcę wrócić do tej formy. Brakuje mi jej bardzo🙂 Jesteś dla mnie kopniakiem w dupę i wiem, że uda mi się na pewno😀 dzięki wielkie za to🙂

  7. Ewelina, powinni nakrecic o Tobie film. „Jestem Bogiem(inia)”! Kurde, babo! Jestes soba i to jest najwazniejsze. Prawdziwa, inspirujaca, bez dretwej sciemy! Bo byc soba jest NAJWAZNIEJSZE! Co z tego, jak bedziesz mgr, dr, inz, jak bedziesz NIKIM! To z nas plynie sila, ktora ewentualnie mozna podeprzec jakims tytulem, ale i tak najwazniejsze doswiadczenie to to ZYCIOWE! I teraz do reszty babek! Dzieci-TO JEST DOPIERO OSIAGNIECIE NA KILKA ETATOW! Kiedys gdzies czytalam takie slowa, ze czlowiek czesto modli sie o cud, Bog (kazdy niech go sobie sam rozumie po swojemu) zsyla mu dziecko, a on…nie rozumie.

    P.s. Ewel, a co Ci w sumie szkodzi zmienic hobby w prace! Na trenera BeachBody ja, na trenera! :-)Kto glosuje na TAK?

      • SZkoda, ze takie prawa maja, ja jak za 2 tyg. skoncze i wysle foty, to od razu moge sie zglosic na trenera, ale jaki ze mnie trener po jednym ukonczonym w sumie programie, zreszta po ilus tam latach treningu i wiedzy ogolnej moze tak, to nie takie proste, ale zawsze mozna sobie bloga zrobic i chetni zawsze sie znajda, co ci wiecej Ewel trzeba, zobacz ilu cie wspiera a reszte samo wyjdzie co dalej🙂

      • Jak to nic nie zrobisz! Juz ROBISZ!!! ZAPLECZE SOBIE BUDUJESZ! A my na bank bedziemy Cie polecac! Do jakiej instytucji finansowej nie pojdziesz z biznesplanem opartym na Twojej prezentacji i ekspozycji w necie, to Ci kredyty, dofinansowania sami bede dawac! Nic nigdy nie dzieje sie bez przyczyny. NEVER!

  8. Jutro piąty dzień🙂 Cieszę się, że podjęłam próbę. W końcu czuję, że robię coś dla siebie🙂
    Oczywiście ilość powtórzeń i wytrzymałość pozostawiają wiele do życzenia, ale wiem że będzie lepiej. Zrobiłam zdjęcie „przed”, a teraz z niecierpliwością czekam aż będę mogła porównać z „po”🙂
    Dobrze rozumiem, że program Classic trwa 3 miesiące, przy czym drugi i trzeci wyglądają jak pierwszy?
    No i mam problem z doborem obciążenia. Zaczęłam od 3,5 kg na rękę i nie wiem czy to nie za dużo?
    Pozdrawiam!

    • Kochanie nie rozumiem Twojego pytania. Classic trwa 3 miesiace, treningi rozpisane sa na kazdy tydzien nie miesiac, czy masz plan treningow? Co do hantli dokup sobie jeszcze 2kg, bedziesz zmieniala sobie obciazenia w zaleznosci od cwiczenia.
      Bring it:*

      • Mam plan treningów, ale chcę się upewnić czy na pewno dobrze odczytuję. Jeszcze raz przewertowałam materiały i już wszystko jasne. Wydawało mi się, że faza druga i trzecia są takie jak pierwsza, ale już widzę, że są drobne różnice.
        Co do hantli to mam zastaw 20 kg ze zmiennym obciążeniem, więc będę regulować w razie potrzeby🙂 Muszę jeszcze tylko ekspander zakupić, bo drążka nie mam gdzie zamocować, a ile można na kiju od miotły się podciągać🙂

        Dzięki wielkie za odpowiedź.
        Pozdrawiam!

  9. Fota swietna jak bez makijazu, ja juz tylko czarno biale bylabym wstanie wystawic po swoim treningu🙂 super, jak zawsze laska🙂 pamietaj zaden tytyl nie robi nikogo lepszym a tym bardziej jego brak, tak trzymaj, zycie tak wybralo jak chcialo, ze poszlas dana droga, a ze dzis znalazlas to co lubisz badz nawet kochasz, to znaczy, ze wszystko jest na dobrej drodze,
    Wspomnialas o drazku, ja po 2,5 miesiaca treningu P90X wciaz podciagam z pomoca jednej nogi ale tez juz bez pomocy podniose sie, tyle ze nie za wiele razy wiec wciaz uzywam gumy, ktora wlasnie wczoraj mi pekla i dobrze ze bylam akurat zgieta, bo dostalabym po buzce, a tak tylko mojemu prawemu bicepsowi sie dostalo, wiec pol dnia prega czerwona byla, ale bylo i minelo, najwazniejsze jest, ze rosne w sile, jak zalatwilam tak wytrzymala gume🙂 ale juz kupilam nowa, zobaczymy ile wytrzyma🙂
    POwodzenia w swoich postanowieniach laska🙂

  10. Ja już mam 11 dni treningu za sobą i jestem zachwycona p90x! Początkowo bałam się, że nie dam rady fizycznie, ale udało się🙂 Teraz trening to najważniejszy element dnia🙂 ale najbardziej cieszę się, że mój chłopak zaczął ćwiczyć i po tygodniu zrzucił już 3 kg!!! A tak na marginesie to bardzo mobilizująco zadziałały na mnie Twoje filmiki🙂 to nie samowite, że ludzie wreszcie zaczynają dbać o siebie i swoje zdrowie, a efekt wizualny jest super dodatkiem🙂 Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s