Zieleninka

Wczoraj na obiad zrobilam salatke. Wizja o niej chodzila za mna od samego rana. Wyobrazalam sobie smak szparagow zatopionych w pysznym cieplutkim zoltku. I tak skonczylo sie jedynie na marzeniach, poniewaz jestem tak roztrzepana, ze zapomnilam o gotujacych sie jajkach w kuchni…hehehe i tak z cieplutkiego, rzadziutkiego zoltka nici..hehe

Uzylam mieszanki roznych salat, dressing (musztarda, sok z cytryny, oliwa z oliwek) szparagi ugotowane, jaja na twardo:(  ( powinny byc na miekko ) posypalam koperkiem.

3 thoughts on “Zieleninka

  1. hej kochana uzależniłam się od Twojego bloga czytam codziennie nie mówiąc o tym jaka jestem dumna z tego co osiągnełaś i jak potrafisz zmotywować ludzi ja narazie tylko się przyglądam i przyglądam bo coś mi się wydaje że nie dałabym rady tak się zmotywować ale narazie sumiennie chodzę na fitnes może kiedyś dojrzeje heheh buziaki (Anka _pewnie dużo ich znasz no ale to ta ze szkolnej Bogatyńskiej ławki)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s