curry po polsku

Podziele sie z Wami przepisem z ktorego jestem zadowolona, jednak nie kazdemu w rodzinie danie to smakowalo tzn, tylko jedna osoba zglosila sprzeciw, moj maz. Wiadomo, chlopu dogodzic, sprawa ciezka. Stwierdzil, ze mieso jest bardzo suche…hmm pulpety sa z miesa drobiowego ( zmielone piersi ).  Przyznaje mieso bylo suche ale nie „az tak” bardzo, dzieciakom danie smakowalo to jest najwazniejsze 😀

1) Do pulpetow uzylam miesa z piersi kurczka, ktore przemielilam. Doprawilam je sola, pieprzem oraz curry. Dodalam jajko i stolowa lyzke platkow owsianych ( zamiast bulki tartej )

2) Na duza patelnie wrzucilam 4 duze marchwie i 2 duze cebule pokrojone w cienkie plastry, podlalam woda dodalam 2 liscie laurowe, uformowane pulpety ( dosc malej wielkosci ) i ulozylam na warzywach. Przykrylam pokrywka, co chwilke podlewalam odrobina wody. ( oczywiscie tylko wtedy kiedy bylo jej malo )

3) Kiedy pulpety juz byly gotowe, wyciagnelam je na talerz. Z patelni wyciagnelam liscie laurowe. Warzywa zmiksowalam w blenderze po czym z powrotem uzyskany sos przelalam na patelnie. Konsystencja byla dosc gesta wiec na malym ogniu caly czas mieszajac podlewalam mlekiem sojowym do momentu konsystencji polpynnej. Doprawilam sola, curry ( z ta przyprawa uwazamy, mozna przedobrzyc! ) dodalam rowniez troszke galki muszkatalowej.

4) Kiedy sos byl gotowy wlozylam na patelnie pulpety. Przykrylam na kilka minut by danie sie przegryzlo 🙂

Dzieciom podalam danie z ryzem basmati, mozna rowniez z ziemniakami. Ja zjadlam pulpety z ugotowanym brokulem.

4 thoughts on “curry po polsku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s