Stuk Puk…..jest tam kto?

Robale jestescie tam? Jak Wasze rezultaty? Sa? Spodnie robia sie luzniejsze?

Jezeli nie, to nie przejmujcie sie!!!! Rezulaty przyjda w pore, wtedy tylko kiedy dacie z siebie wszystko. Jezeli codziennie bedziesz sie mierzyc, warzyc i myslec kiedy te 3 miesiace w koncu sie skoncza, POLEGNIESZ!!

Kochane, kazdy ma zly dzien! Ja mam zly dzien! Pewnie i Tony ma, Bozena, gdyby nie mial bylby chyba Cyborgiem…hehe

Jednak nie wykorzystuj wtedy sytuacji wkrecajac Sobie bzdury typu ” Nieee, po jakiego ciula ja to robie? Tak sie mecze a nic nie widac!” „Nieeee ja jestem za slaba, boli mnie kolano, kregoslup, mam okres, wysiadla mi kostka, swedzi mnie nos….!” Zle Demony tylko czekaja na te dni by zwerbowac Was na Ciemna Strone Mocy!!!!

Cwiczycie jeden z najciezszych programow Fitness!!! Badzcie z Siebie dumne!! Waszym trenerem jest najlepszy trener na swiecie!!! On pracuje z gwaizdami badz nia i Ty! Wystarczy, ze nadusisz Play i uwierzysz, ze Tobie rowniez sie uda.

Staram sie jak moge by Was motywowac😀 Czasami i ja tej motywacji potrzebuje, szczerze Wam powiem, ze teraz to Wy nia jestescie, naprawde!!! Kiedy juz uzyska sie w miare zadowalajace rezultaty, nie widzi sie juz zmian motywacja zaczyna wysiadac wtedy trzeba szukac jej gdzie indziej. Wy stalyscie sie TA NOWA MOTYWACJA!! Wiec odzywajcie sie i meldujcie!!

Ps. Pamietajcie, ze 70 procent na wynik Waszych morderczych treningow ma Dieta!!!!! Jezeli odpuszczasz sobie, wkrecajac A TAM JEDEN DRINK mi nie zaszkodzi, A TAM JEDNO PIWKO? Wtedy jezeli zarzucisz cos P90x bedziesz miec ze mna na pienku!!!

11 thoughts on “Stuk Puk…..jest tam kto?

  1. hej od dłuższego czasu podglądam🙂 twoje starania i tak mnie ciągnie żeby rozpocząć walkę z P90X i stąd moje pytanie od czego mam zacząć ??
    Chłonę Twoje przepisy aby tak dalej🙂
    pozdrawiam🙂

  2. Ty normalnie czytasz w moich myślach ze swoimi postami:)
    Dzis rano musiałam spacyfikować syna, bo sie domagal jazdy do zlobka (!) (a swieze powietrze dobrze mu robi) i skoczyc do sklepu po cos na sniadanie, wiec spieszac się, w szafie chwycilam pierwsze lepsze spodnie i juz chcialam je odlozyc bo kupilam je na duzym wdechu i ”efekt Muffina” mialam gwarantowany.. Wciągnęłam na tyłek… LUŹNEE!!! heheh:) Ale mam dobry humor od rana;) Ide poćwiczyc:)

    Nie nudzi Cie, że ja sie ZAWSZE melduje?😉 buziaki!

  3. U mnie natomiast w końcu przestały podwijac się bluzki!!! Miałam zawsze problem bo na sterczącym jak w 5 miesiącu brzuchu koszulki podchodziły prawie pod biust…:/ Ciągłe poprawianie doprowadzało do szału więc rzuciłam przylegające koszulki głęboko do szafki i przerzuciłam się na luźne tuniki. Mogę sie dziś pochwalic że już od jakiegoś miesiaca koszulki przestały się zwijac! Mogę swobodnie paradowac po mieście i czuję się ZAJEBIŚCIE!!! ;D No i ja podobnie jak Karolina jestem tu codziennie.🙂

  4. Mordeczki Wy Moje!!!! SUPER SUPER SUPER!!!! Karolcia zajebiste uczucie kidy leca z Ciebie spodnie, prawda? Kasiu WOW!!! Mialam podobny problem z brzucholem…heheh obcisle bluzeczki zwijaly sie nie mnie jak rolety okienne..hehehh rowniez zmuszona bylam do noszenia luznych ubran, teraz? najchetniej bym ich nie nakladala…heheheh
    Bardzo mnie ciesza Wasze slowa, sa dowodem na to, ze mozna!!!! Jestem z WAS BARDZO DUMNA!!! Walczcie dalej. Kazdy dzien, kazdy trening zbliza Was do perfekcji. Caluje Was mocno.
    PS. Karolcia no ja na Twoje wpisy mega czekam………:* na wpisy od kazdej z Was

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s