Ewel,gdzie bylas?

Halo Halo Halo Woz?…hehe Tu Jedno-nogo-krotszy Ewel🙂

Robaki, Przepraszam za swoja nieobecnosc. Melduje, ze zyje. Powodem ciszy nie bylo roztrzaskanie kompa przez meteoryt czy inna dziwaczna katastrofe, nikt rowniez mnie nie porwal ( niestety )  :)  Powody byly dwa. Pierwszy: ZAKLAD, zarzucono mi przez meza i brata, ze staje sie uzalezniona od kompa. Uuuuuu obudzili we mnie uspionego HULKA bo oczywiscie za tymi slowami doszukalam sie innego przesalnia, ze zaniedbuje dom badz dziewczynki. Wiadomo, nie zostalo to powiedziane w prost, jednak jestem takim glupiutkim stworzeniem, ktore dopowiada sobie w glowie rozne prawdopodobne scenariusze, ktore niekoniecznie sa prawda. WIEM. MAM PROBLEM, ale pracuje nad tym.  Zalozylam sie ze nie dotkne klawiatury przez 3 dni, jak widac z marnym skutkiem!! Ja poprostu nie moglam tak WAS zostawic!!! Caly czas myslalam, ze ktoras z Was moze napisac z jakims pytaniem a ja co????? Przez jakis cholerny zaklad nie odpowiem? NIEEEEE

Drugim powodem byl Nieproszony Wirus ZYGUS……dopadlo mnie zatrucie,,,,, MATKO BOSKA juz nie pamietam kiedy tak sie poskladalm, nie bylam w stanie sie ruszyc. PO RAZ DRUGI PODCZAS 5 MIESIECY CWICZEN nie nadusilam PLAY!!!  Oczywiscie wyrzuty sumienia w postaci KRZYCZACEGO TONEGO za MOIMI PLECAMI nie dawaly spac. Staralam sie we snie odwalic najmniej lubiany trening CHEST AND BACK  by nadrobic straty..hehe

Zastanawiam sie co bylo powodem zatrucia. Zdrowiej odzywiac sie juz nie moge. Tego dnia experymentowalam.  Podalam kilka przepisow na shake proteinowy jednak chcialam zrobic cos innego np. shake warzywny. Zmiksowalam kilka SUROWYCH warzyw zaprawilam kefirkiem i juz dalej jedyne co pamietam to MUSZLA KLOZETOWA😀 A sie zastanawialam czy nie zapiec warzyw wczesniej…hehe teraz juz wiem, ze trzeba bylo…hehehe Powodem mogly byc rowniez orzechy nerkowca i migdaly bo zjadlam ich stanowczo za duzo. Zajadalam PMS🙂

WIEC KOCHANE MOJE PRZEPRASZAM!! ZGLASZAM SWOJA OBECNOSC🙂

WALCZYMY DALEJ! BRING IT!

13 thoughts on “Ewel,gdzie bylas?

  1. Nooo jak bym o sobie czytała, te dopowiadania i domysły, co też ktos chciał mi przez to powiedzieć😉 wiem jakie to męczące i ile niepotrzebnej frustracji z człowieka wydobywa ehhh… ot, taki charakter😉

    Wracaj do zdrowia !

    Ale jesteś do mamy podobna na tym foto, niesamowite 🙂

  2. Ja pierdziele kobieto, widze że nawet ”przygody” z rzygusiami i innymi dżumami nas dopadają jednocześnie, WSPÓŁCZUJĘ!!!! JA w tym roku miałam juz dwa spotkania z zabójczym pawiem, raz przyczyna byly drinki z sokiem bananowym (NEVER AGAIN!!!), a raz rotawirus podłapany od synala… No to wtedy to już jest mega przej…..
    Mam nadzieję ze już sięlepiej czujesz!!
    ps. juz myślałam że mnie znienawidziłaś za komentarz o wampirach;)

  3. Ohh jak dobrze że jesteś znowu. Dziwne jest tu wchodzić i taka cisza… Po treningu Twoje motywacje przynoszą ukojenie🙂
    Mam pytanko:czy mogłabym Ci wysłać mój jadłospis i ocenisz czy jest odpowiedni??🙂

  4. Ohh jak dobrze że wróciłaś…Smutno bez Ciebie🙂 Twoje motywacje przynoszą ukojenie po treningu🙂
    Mam pytanko: czy mogłabym napisać Ci mój jadłospis i ocenisz czy jest poprawny?

  5. Ja też ostatnio za sprawą nowego blendera kombinuję z koktajlami, musami itp. Cóż,szału nie ma, ale jak na razie wszystko zjadłam😉 Widzę jednak po tym co piszesz, że trzeba uważać na te eksperymenty🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s