Rozczarowana :/

Musze przyznac, ze zirytowalam sie jednym z komentarzy.

Chcialabym oficjalnie i glosno powiedziec dziewczynom, ktore codziennie wchodza na wage, panicznie mysla o rezultatach, ktore prawdopodobnie nie jedza wystaraczajaco, ograniczajac wegle by stracic na wadze jeszcze szybciej. OGARNIJCIE SIE!!!! To jest P90X nie P21X!!!! Oczywistym jest, ze zadna z Was nie zobaczy rezultatow o jakich marzy po 3 tygodniach cwiczen!!!!!! Zycie bylo by zbyt piekne. O super sylwetke trzeba zawalczyc!!! To jest ciezka i trudna droga, przez ktora przejda tylko najsilniejsi. POKORA, POKORA, POKORA!!!!!!!

Ja przez pierwsze 30 dni, wagowo nie stracilam NIC!!! ZERO!!! Przy rzezbieniu sylwetki to CENTYMETRY SA NAJWAZNIEJSZE!. AMEN Radzilabym kazdej z Was schowac wage!!!!!

15 thoughts on “Rozczarowana :/

  1. Zgadzam się. Ja zaczynam 4 tydzień i też praktycznie nic nie schudłam..no..może kilogram..ale wizualnie widzę różnicę. Diety tez fanatycznie nie przestrzegam, i czasem po całym dniu spędzonym na ciężkiej pracy fizycznej na działce opuszczam trening …ale nie odpuszczam..mnie bardziej cieszy to, że mam coraz lepszą kondycję, jestem bardziej rozciągnięta i mam więcej energii.

  2. Nie mogę się nie zgodzić z tym co napisałaś. Jednak tu nie chodzi o wagę! Nawet o niej nie wspomniałam. Nie jestem osobą która obsesyjnie się waży i mierzy. Chodzi o cały wygląd. Wizualnie się nie zmieniłam. W tym rzecz! To mnie najbardziej przeraża i zniechęca… Nie ma osoby która po 30 dniach P90X i nie zmieniła się. Doskonale rozumiem że po tak krótkim czasie nie będę wyglądać jak modelka jednak miałam nadzieje że cokolwiek się zmieni, czyniąc to jeszcze większą motywacją.

    Dzisiaj stwierdziłam że mój jakże żałosny komentarz był nie potrzebny. Każdy ma czasem zły dzień a mój właśnie był wczoraj co wyraźnie dało się zauważyć. Chyba chciałam się komuś wyżalić kto być może trochę mnie zrozumie…

    Dlatego mam do Ciebie Ewelino prośbę, czy mogłabyś usunąć mój wczorajszy komentarz?? Głupio się czuje gdy to teraz czytam i jest mi wstyd.
    Pozdrawiam🙂
    P.S. A odnośnie mojego wieku to pisałam do Ciebie jakiś czas mail z jadłospisem, mam 21.

    • Kasiu, rozumiem Twoja decyzje. Jednak nie powinno byc Ci wstyd. Napisalas to co myslisz.
      Wydaje mi sie, jestem w 100% pewna, ze jestes zbyt krytyczna wobec siebie, wiesz? Wyluzuj troszeczke, spraw by ta aktywnosc fizyczna sprawiala Ci radosc, jezel nie polubisz tego co robisz nie bedziesz miala dobrych wynikow.
      Czy moglabys przyslac mi zdjecia, prosze, i zobacze sama co tam u Ciebie sie dzieje. Daje sobie wszystkie konczyny amputowac, ze bedzie COS widac. Pozniej zadecydujesz co robic. OK?

      • Mi jeszcze jedna rzecz przyszła do głowy – czy wcześniej stosowałaś jakieś diety? Kiedy i jakie?

  3. balloongirl. czy stosowałam jakieś diety? Jasne! 3 lata temu byłam u dietetyczki która układała mi dietę 1000 kcal, jednak później przytyłam. Potem przez 2 miesiące diata Dukana, znowu przytyłam po maturze przez wakacje. Rok temu byłam znowu na diecie 1000 kcal i 8 kg z dół które wróciły z nawiązką. Nie wiem czy to istotne ale od początku roku do połowy marca chorowałam poważnie na rozległe zapalenie płuc i brałam mnóstwo antybiotyków. Do tego leczę się na przewlekły refluks żołądka co wyklucza bardzo wiele produktów choć np. papryka, cebula, czosnek, pomidor.
    Niezłe przeżyłam jak na moje 21.Ten rok nie należy do moim ulubionych…
    Właściwie to odkąd skończyłam 14 lat ciągle jestem na jakieś „diecie” która właściwie nigdy nie była zdrowa i dobra dla mnie. Obecnie staram się jeść zgodnie z książką „Jedz pysznie, chudnij cudnie” Gorąco polecam. Pani dietetyk ma bardzo fajne podejście do jedzenia które polega na zdrowym i przyjemnym odchudzaniu. Jest tam mnóstwo pysznych przepisów i wiele informacji o produktach o jakiś w życiu nie słyszałam jak chociażby stewia- naturalny „słodzik” roślinny czy syrop z agawy.

    http://merlin.pl/Jedz-pysznie-chudnij-cudnie-Poradnik-dietetyczki-hedonistki_Magdalena-Makarowska/browse/product/1,912256.html

  4. Mi ze względów zdrowotnych zdarzyło się opuścić parę treningów, ale i tak widzę zmiany w ciele. Jest bardziej „ubite”, biceps zaczyna wyglądać groźnie:) hehe, ogólnie jestem zadowolona. Najgorsze, że jakoś tak wyszło, że nie zrobiłam sobie zdjęć na początku i teraz żałuje, ale w sumie jeszcze dużo czasu nie upłynęło od początku walki, więc może nie jest jeszcze za późno.

  5. Kasiu z calym szacunkiem dla Twojej dietetyczki, ale uwazam, ze polecanie diety 1000 kalorii dla dojzewajacej dziewczyny jest czyms wrecz NIENORMALNYM!! Kasiu lepiej oszczedzaj kase na zdrowa zywnosc niz wydawac na porady ktorym szargasz swoje zdrowie. Wcale sie nie dziwie ze przytylas z nawiazka po tej diecie, one ociera sie o glodowke! Stad rowniez Twoje problemy ze zdrowiem, masz zapewne obnizona odpornosc organizmu. Kasiu powinnas porozmawiac ze swoim lekarzem rodzinnym, moze zaleci badania na ktorych podstawie zapisze witaminy.

    • No zgadzam się, 1000 kcal to mało.
      Może to, że wolno chudniesz jest spowodowane spowolnionym metabolizmem. Bo jak często się odchudzamy i dostarczamy naszemu organizmowi za mało paliwa (jedzenia) to on boi się, że nadeszły ciężkie czasy i sobie magazynuje tłuszczyk. I później ciężko jest się mu przestawić na spalanie. Dlatego może masz spowolniony metabolizm bardzo, a przy takich dietach to prawdopodobne, i organizm potrzebuje trochę czasu żeby ruszyć z kopyta. Don’t give up! Pamiętaj, że z wiekiem będzie coraz trudniej. Ja mam 28 lat, nie tak dużo więcej, a już widzę, że kilka lat temu było trochę łatwiej zrzucać. Mi też nie idzie super, ale nikt za nas tego nie zrobi. I jeśli teraz się poddasz, to i tak znów zaczniesz za jakiś czas. Bo widzę, że z Ciebie taka wieczna odchudzaczka jak ze mnie😉 Także po co tracić kolejne miesiące? Mamy fajne ćwiczenia. Mamy fajnego Ewela, który motywuje i ma świetne podejście do diety i ruchu. Damy radę😀

    • Dokladnie Ewel ma racje dieta 1000 kalorii dla dorastajacej dziewczyny to cos wrecz nienormalnego. Zadna dieta nie da stalych rezultatow poza tym czas najwyzszy odroznic diete od zdrowego odzywiania to dwa rozne pojecia zdrowo sie odzywiac nie znaczy byc na diecie i z wyrzutem patrzec na kazdy kes. Jedzac zdrowo i rozsadnie do tego wykonujac trening p90x nie ma mozliwosci nie widziec rezultatow to wrecz nie mozliwe. Kazdy jest inny u kazdego rezultaty beda inne ale beda, co wazne wcale nie trzeba drastycznie chudnac a cialo bedzie sie pieknie rzezbilo. Wazne by kazdy trening nie byl jedynie motywacja na rezultaty a sposobem na zdrowe lepsze zycie i usmiechem na kazdy nowy dzien;-)))

  6. Całkowicie zgadzam się z każdą negatywną opinią na temat diety 1000 kcal. Teraz jestem dużo mądrzejsza i w życiu bym już tego nie zrobiła ale wtedy nie wiedziałam nic o zdrowym i rozsądnym odżywianiu. Ciągle liczenie porcji i kalorii. Musiałam gotować osobno dla siebie a co za tym idzie często chodzić na zakupy i sporo wydawać. A do tego jedna wizyta kosztowała ok. 80 zł. Gdzie ja wtedy miałam głowę?!
    Tak więc dziękuje Wam dziewczyny i Ewel za wsparcie i motywacje, nie poddaje się, walczę i dzisiaj ćwiczę. Skoro zaczęłam to jakoś wytrwam do końca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s