relacja z gor :)

Nie, Nie, Nie!!!! Ja nie chce do domu!!!! tupajac nogami wrzeszcze w nieboglosy!!

„Co z Ciebie za matka? Dzieci na Ciebie czekaja”, slysze karcace glosy w mojej glowie.

Jaka matka? Chyba jednak wredna, gdyz nawet nie zdazylam zatesknic za swoimi Robalami, szczerze.  Mialam lzy w oczach zostawiajac za soba Tatry, ktorych nie zdobylam jak planowalam. Mam nadzieje, ze bede miala jeszcze okazje by polazic i powspinac sie na gorki.

Morskie Oko zaliczone, Kasprowy, zaliczony ( ale kolejka..hehehe) mam na to usprawiedliwienie, nie mialam dobrych butow. Moje trampy slizgaly sie na kazdym z kamieni. Bozeeee ja nie mialam butow? Myslalam, ze padne kiedy mijalam panienki UWAGA w japonkach badz balerinkach z cekinami wchodzace na Morskie Oko, PRZEGIECIE. Chyba musialy zachowac standard robiac sobie fotki na Facebooka😀 Przeciez trzeba jakos wygladac, prawda….hehe

Najbardziej irytowaly mnie matki popedzajace swoje dzieci, ktore z ledwoscia czlapaly do gory ( wiek od 3-5 ). Ja wszystko rozumiem, fajnie jest zabierac dzieci na wakacje ale planujmy je tak by TO DZIECI MIALY FRAJDE a nie my! Myslalam, ze szczele jednej takiej, ktora szarpiac raczke corki mowila ” JEZELI NIE PRZESTANIESZ BECZEC ZOSTAWIE CIE TU” !!!!  W glowie krazyly mi myslowki JEZELI TY NIE PRZESTANIESZ TAK TRAKTOWAC DZIECKO PRZYWIAZE CIEBIE DO DRZEWA GLUPIA PI………PO!!!!! Ale o czym my tu mowimy, jezeli nadeszly czasy kiedy WAKACJE staly sie wazniejsze od dzieci ( mam na mysli ta gigantke co opuscila dziecko na lotnisku by moc opalac dupsko w Grecji ) Dobra………koniec z tematem, wchodze na emocje.

Ogolnie pobyt udany, cwiczylam tylko raz. Wkurzalo mnie ciagle obijanie sie o lozko badz sciane. Pozwolilam sobie dwa razy na GRZECH w spostaci lodow oraz codziennie pilam po 2 grzance😀

Teraz myslimy o wyjezdzie nad morze juz z dziewczynkami, boje sie, ze nie znajde nic wolnego bo pogode mamy piekna.

Co do INSANITY, zaczynam od nowa, opuscilam 4 dni za dluga przerwa by ciagnac dalej.

 

7 thoughts on “relacja z gor :)

  1. hehe, a o kogo chodzi?: ( mam na mysli ta gigantke co opuscila dziecko na lotnisku by moc opalac dupsko w Grecji )
    …(nie oglądam telew.i nie słucham radia, nie wiem …;-).coś było takiego?😉

  2. Hey Ewel:) Kurnia ja w tym tyg zaczynalam ostatni tydzien miesiaca i tak sie zapedzilam ze robilam caly czas te cwiczenia z grafiku z poprzednich tyg a przeciez ostatni tydzien jest inny… no coz dokoncze juz ten tydzien normalnie a w nastepnym tyg zaczne ostatni tydzien miesiaca;) od dzis bede co dziennie patrzec w grafik. he Przyznam sie bez bicia ze dzis odpuscilam sobie joge… Zrobilam sobie luzniejszy dzien z okazji imienin;D Joge pocwicze z mezem w lozku hehe🙂 z pewnoscia bedzie przyjemniejsza:) Pozdrawiam wszyskie kobietki walczace o to by czuc sie lepiej w swoim ciele…
    P.S. pochwale sie ze wazac sie tydzien temy waga wskazywala 3 kg mniej:) Huuura… jeszcze sie nie mierzylam zrobie to jak ukoncze CLASSIC. EWEL DZIEKUJE!!!!

  3. Hehe! Ja wczoraj też odpuściłam sobie Yoge, bo mnie pół dnia nie było w domu. Za to muszę ten miesiąc pilnować bo jest różnie, Ostatni miesiąc ma każdy tydzień ćwiczeń inny…

  4. Ewel a co Ty jadłas w tych górach?? Dałaś radę jakoś tego pilnować?
    Ja teraz jestem na wakacjach u teściów i tu trochę gorzej wychodzi mi pilnowanie diety niż nad morzem … ach. ale może jakoś dam radę.No i wypiłam wczoraj dwie lampki białego winka z lodem. Ale miałam radoche😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s