Zakochana w Spirulinie i nie tylko…

Dzis postanowilam podzielic sie z Wami swoimi malymi odkryciami jezeli chodzi o urode! Temat wiec nudny dla facetow, ktorych przepraszam..hehe no ale przeciez miedzy innymi dla Was tak sie staramy🙂

Kochane mam nadzieje, ze przeczytalyscie informacje na temat Spiruliny i jej wspanialych wlasciwosciach ( jezeli nie, prosze http://zdrowejedzenie.blox.pl/2010/06/Spirulina.html ) Od kilku dni nic tylko wygrzebuje coraz to nowsze informacje na temat tego CUDOWNEGO srodka!! Od zawsze wiedzialam, ze algi stosowane sa w kosmetyce, jednak nigdy mnie to nie krecilo poniewaz zadko dokonywalam jakis zabiegow kosmetycznych w salonach. Dopiero teraz jako  dochodzaca trzydziestka postanowilam w koncu zadbac o swoje cialo i urode, ktora cholera jasna zanika z predkoscia swiatla..:) Juz widze siebie za 5 lat przed lustrem mowiac LUSTERECZKO, LUSTERECZKO powiedz przecie DLACZEGO DO JASNEJ CHOLERY NIE JESTEM NAJPIEKNIEJSZA NA SWIECIE? heheh

Do sedna…..wczoraj wpadlam na swietny blog poswiecony naturalnej pielegnacji wlosow! Kiedys wspominalam Wam, ze mam z nimi problem. Sa bardzo przesuszone, myje je nawet do 2 razy dziennie! teraz podczas insanity raz, ale jak cwicze p90x zdaza mi sie robic 2 treningi. I tak szukajac maseczki z drozdzy wpadlam na ten blog, super ( tez ma ksywke EVEL hehe ) blogeve-evel.blogspot.co.uk U niej wlasnie wpadlam na zastosowanie Spiruliny jako maseczke do twarzy.

Z twarza rowniez mam problem.Przez antykoncepcyjny implant wszczepiony w skore narobilam sobie takiego syfu ( w doslownym tego slowa znaczeniu ) ze do tej pory nie moge sie oczyscic. Mam strasznie widoczne rozszerzone pory, wyglada to z bliska nieapetycznie.

Jak tylko zobaczylam ten wpis zabralam sie do robienia maseczki. Nic trudnego trzeba wymieszac lyzeczke spiruliny z odrobina wody by powstala papka, nalozyc na twarz i szyje pozostawic na 20min. DZIEWCZYNY PRZYSIEGAM, ze juz po pierwszym zastosowaniu zauwazylam roznice!!! DAJE SLOWO!! Ta ktora ma spiruline w domu RAZ DWA, DO ROBOTY!!  Pory sa mniej widoczne, koloryt skory jakby sie wyrownal, skora jest bardziej napieta. Ogolnie jestem w szoku🙂 Mozna rowniez nakladac taka maske na wlosy. Jak narazie sobie podaruje bo Spirulina niestety nie jest taka tania. Postawie na sprawdzony olejek rycynowy i drozdze.

Tak wiec same widzicie, ze warto jest zainwestowac w Spiruline🙂

Nastepnym odkryciem jakim chcialam sie z Wami podzielic jest odzywka do rzes REVITALASH.

Dowiedzialam sie o niej od kosmetyczki, ktora sama prztestowala ja na sobie. www.revitalash.com.pl Bardzo mi zalezalo na zageszczeniu rzes jednak nie jestem zwolenniczka sztucznego zageszczania. Musze powiedziec, ze odzywka dziala. Widze roznice juz po miesiacu stosowania!! Wyrastaja nowe wloski a rzesy staja sie dluzsze. Kiedy je wytuszuje maskara, naprawde widac efekt!! Cena za ta odzywke jest wysoka, jednak starcza na bardzo dlugo. Wydaje mi sie ze utrzymanie zageszczonych rzes przez kosmetyczke kosztuje o wiele wiecej niz ta odzywka.

Dajcie znac jezeli chcialybyscie bym dzielila sie z Wami rowniez takimi tematami.

Zycze Wam spokojnych, aktywnych snow..hehe

11 thoughts on “Zakochana w Spirulinie i nie tylko…

  1. Ja w kwestii spiruliny jestem jeszcze zielona – hehe – jem ją dopiero od 1 miesiąca, ale wiem, ze to must-eat dla wszytskich wegetarian.Ewel a ile Ty łyżek wchłanaisz dziennie tej spiruliny. Bo ja biorę 6 tabsów (wcale nie małych), i myślę, ze to może być rozgnieciona łyżeczka do herbaty (ale taka większa). Następną spirę kupię już w proszku, tą w tabletkach kończę bo chciałam przetestować jak będę na to reagowała i czy np. jakiś paw nie bedzie (pzrepraszam, eł..) – np. po imbirze tak mam. Moja koleżanka dodaje sobie spirulinę do okładów na uda i brzuch (chyba jakoś tuninguje zwykły krem z Nivei na celulit i obwija się folią) i klnie się na wszytsko, że działa z prędkością światła i nawet nie ma z tym aż tyle babrania. Skóra jest jędrna, taka zwarta, znikają też jej, bledną pajączki. Tez mnie to kusi, bo ta spirulina to jakieś boski proszek.

  2. Chcialabym sie zapytac o spirulinie kiedy ja pic zrana czy z wieczora. Bo ja pije shejk proteinowy raz dziennie po treningu a treningi mam zawsze wieczorem takze shejk jest moim ostatnim posilkiem i za jakies 1 lub 2 ide spa. Juz dwa dni pod rzad dodawalam do shejku spiruline i olek kokosowy pytanie tylko czy to nie za duzo namieszalam w jednym garze

    • Martus podobno spiruliny nie powinno sie zazywac wieczorem poniewaz pobudza organizm. Jesli jednak nie masz problemow z zasypianiem mozesz dalej dodawac ja do shaka. Tak naprawde sama nie wiem jaka jest granica dziennej dawki. Ja pije do 3 razy dziennie. Na czczo tylko z woda, pozniej o 13 jezeli nie robie zwyklych protein Gold standard i o 16 pije z woda. Po lyzeczce, czyli 5g.
      Martus poszukaj filmiku u Brendy z leansecret ona tam podaje przepis na fajne Shaki.

  3. Ewel! Mam pytanie. Może głupie, ale nie znam się i chcę się poradzić.. Mam spirulinę w proszku, którą zamówiłam w necie przede wszystkim do maseczek (ze strony http://www.zrobsobiekrem.pl). Czy tą właśnie spirulinę mogę spożywać? Czy to jakaś inna?😉 No nie znam się, doradźcie mi.🙂

      • Skład to czysta spirulina w proszku. Bez żadnych konserwantów itp. Dlatego myślałam o spożywaniu, ale doszłam do wniosku, że ,mam jej za mało by sobie wyjadać😉 Kupię taką przeznaczoną do jedzenia.🙂

  4. Wszystko pięknie ładnie, tylko jak przełknąć to świństwo…. Zakupiłam spirulinę w proszku i wczoraj dodałam łyżeczkę do protein… i za Chiny nie mogłam tego wypić. Wypiłam połowę, reszta wylądowała w zlewie. Nie wiem jak Ty dajesz rade z samą wodą… blehhhhhhh.
    Dzisiaj spróbuję zmiksować z kiwi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s