„Motywacja – zyciowa koniecznosc” – Krzysztof Jankowski

” Nie musisz byc najzgrabniejsza ani najpiekniejsza, ale mozesz byc najlepsza na tyle, na ile cie stac.

Pojecie motywacji jest nam wszystkim dobrze znane, choc nie zawsze zdajemy sobie sprawe, jak bardzo jest wazna w naszym codziennym zyciu. Psychologia okresla motywacje jako katalizator ruchu, uczucie rodzace sie w swiadomosci czlowieka, kiedy pojawia sie koniecznosc osiagniecia okreslonego celu. Zwiazane jest to z ogromna potrzeba dzialania. Motywacja zalezy od takich czynnikow, jak: STALOSC, DYSCYPLINA, ODDANIE, ENTUZJAZM, ZAANGAZOWANIE ORAZ CEL, i wszyscy „wielcy tego swiata” jej wlasnie zawdzieczaja swoja pozycje.

Dla mnie motywacja to wiara, ze zdolam osiagnac dany cel. Czesto tracisz motywacje, poniewaz poprostu nie wierzysz w siebie. Nierzadko zadowalasz sie byle czym. A wcale nie musisz. Mozesz byc najlepsza na tyle, na ile cie stac. ALE MUSISZ DOKLADNIE WIEDZIEC, CZEGO CHCESZ OD ZYCIA. Jesli niczego nie zazadasz, niczego nie otrzymasz. Najwieksza przeszkoda na drodze do sukcesu, a jednoczesnie nawiekszym ograniczeniem, jakie sobie narzuca czlowiek, jest jego sposob myslenia. Musisz zaczac od stawiania sobie celow, ktore uwazasz za smiale, ale jednoczesnie w granicach rozsadku. Inaczej zbyt trudno byloby ci uwierzyc w mozliwosci ich realizacji. Sekret wyznaczania sobie celu polega na tym, co najlepiej podtrzyma twoje dazenia. Im goretsze sa twoje pragnienia tym szybciej to, co wymarzone pojawi sie w twoim zyciu. Najwiekszym sekretem wszelkich udanych dokonan jest wiara. Jezeli uwierzysz, ze bedziesz mogla czegos dokonac, powiedzie ci sie. Sila twojego umyslu i magia wytknnietego celu doprowadzi cie do sukcesu. Gdy zaczynasz wierzyc w siebie, wszystko sie odmienia. Poprawia sie twoje mniemanie o sobie, a wraz z tym zmienia sie sposob, w jaki postrzegaja cie inni. Nie jestes juz leniwa i bez polotu. Sama sterujesz wlasnym zyciem, nie jestes juz ofiara okolicznosci, twoje marzenia sie spelniaja.

W przypadku twojego zdrowia i wygladu twojego ciala jest podobnie. Potrzeba ci motywacji, aby regularnie cwiczyc, wlasciwie sie odzywiac, kontynuowac trening mimo zniechecenia. I jesli wydaje ci sie, ze jest to dla ciebie nieosiagalne, ze jestes zbyt zapracowana, zajeta, zmeczona, aby miec dobre samopoczucie i wspaniale wygladac, popelniasz oczywisty blad. Pochlonieta codziennymi obowiazkami, skupiona tylko na sprawach rodzinnych, zawodowych, materialnych, nawet nie uswiadamiasz sobie, ze jestes w stanie obudzic w sobie chec do zdrowego i pelnego zycia, pozbawionego stresow, osiaganego wlasnie poprzez regularne cwiczenie twojego ciala i prace nad zdrowa psychika.

Uwazaj swoja obecna sytuacje za punkt wyjsciowy do tego, co lepsze. Wyobraz sobie, jak ma wygladac twoje cialo i uloz plan dzialania, ktory pozwoli ci to osiagnac. Nie planujac sukcesu, z gory skazujesz sie na niepowodzenie. Musisz zdac sobie sprawe z tego, ze realizacja wspanialych celow wymaga czasu i ciezkiej pracy, ze musisz dac z siebie wszystko. Gdy juz ustalisz, co chcesz osiagnac, musisz nastawic sie na stuprocentowy sukces. Oznacza to regularne treningi oraz przestrzeganie wlasniwego odzywiania. Robiac wszystko najlepiej jak potrafisz, zaczynasz w pelni wykorzystywac potencjal swoich mozliwosci i korzystac z radosci zycia. Co powstrzymuje cie przed spelnieniem swoich marzen i osiagnieciem wytyczonych celow? Brak motywacji? Jesli tak, to musisz ja odnalezc. Odkryjesz wtedy skarby, ktore posiadasz.”

Juz kilka razy dzielilam sie z Wami fragmentami z ksiazki Krzysztofa Jankowskiego ” Jak czerpac radosc z aktywnego zycia”, pewnie bedzie ich jeszcze wiecej. Jak widzicie w spanialy sposob potrafi dojsc do sedna sprawy. Bardzo czesto powracam do tej ksiazki, by pomogla mi w ogarnieciu swojej psychy, ktora mimo wyzdrowienia czasami szwankuje. Jestem tylko czlowiekiem. Czasami przychodza do mnie ciezkie dni, rujnujac moja „nowa” pewnosc siebie, wtedy bardzo trudno zebrac sie w sobie, wskoczyc w trampy i odwalic trening. Mimo wszystko ROBIE TO! Nawet w dni kiedy naprawde nie mam ochoty na cwiczenia, cwicze, bo wiem, ze jak tylko zaczne za kilka minut te chore mysli odejda w zapomnienie!!

Pisalam Wam juz, ze kiedy osiagnie sie juz wyznaczony cel bardzo trudno znalezc w sobie dalsza motywacje by cisnac rownie mocno jak na poczatku. Dlatego staram sobie wyznaczac coraz to nowe cele. Kazdym moim celem jest ukonczenie programu, nie schudniecie, nie zrzucenie centymetrow. Ja juz najwiekszy swoj cel osiagnelam, POSIADAM SYLWETKE ATLETY z czego jestem cholernie dumna. Teraz walcze o to by zachowac ta sylwetke jak najdluzej!! Nie rozumiem ludzi, ktorzy przez 3 miesiace walcza kazdego dnia, jedza prawidlowo, widza wspaniale rezultaty osiagaja swoj cel, konczac program sa na szczycie i zaraz potem spadaja w otchlan przeszlosci, powracajac do starych przyzwyczajen, zatracajac caly ten trod!!!! To chyba jest nawet gorsze od nie sprobowania w ogole.

TAKZE MOJE KOCHANE ROBAKI UWIERZCIE W SIEBIE I SWOJE MOZLIWOSCI!! SPRAWCIE BY TE TRENINGI STALY SIE WASZYM STYLEM ZYCIA A NIE PRZEJSCIOWYM EPIZODEM! JEZELI PO 3 MIESIACACH NIE POKOCHACIE TEGO, BEDZIECIE DALEJ UWAZAC TRENINGI I ZDROWE ODZYWIANIE JAKO KARE TO ( przepraszam ) DUPA ZBITA, PO ZAWODACH…..MOZESZ POZEGNAC SIE Z SYWETKA MARZEN najlepiej  popijajac piwskiem, zajadajac chipsy i rozczulajac sie nad soba. FINITO

dobra spadam bo juz za dlugi ten post🙂 Zycze Wam milego dnia :*

Ps. Wygrzebalam jakies zdjecia w sukience by udowodnic, ze kobieta z miesniami potrafi byc kobieca🙂

11 thoughts on “„Motywacja – zyciowa koniecznosc” – Krzysztof Jankowski

  1. Oh dziekuje ale madrosci to mi brakuje………….wiesz Ewel strasznie w siebie niewierze a kazde niepowodzenie dobija mnie bardziej.Nie wierze ze bede sie trzymac treningu i jesc zdrowo jestem wypalona swa slaba wola i porazkami.Nawet jesli jeden dzien zrobie trening to nastepnego dnia mam czas dopiero o 22 wieczorem i niby chce cwiczyc ale moje straszne mysli mnie tak zniewola ze ide spac.Nie moge sie ogarnac a kiedys umialam kiedy mama kazala mi sie odchudzac i cwiczyc.Nie wiem skad to WYPALENIE.Moze powinnam na razie cwiczyc 3 lub 4 razy w tyg ze wzgledu na to ze wieczorem chodze do szkoly.Ja robie 10 min trainer ale caly czyli jesli danego dnia cwicze to 30 min

    • Julka rob te 10 minut z Tonym i skoncz ten program. nie stawiej sobie wysoko poprzeczki jezeli wiesz ze nie uda ci sie jej przeskoczyc. Skoncz to co zaczelas, nie dokladaj nic innego. Uda ci sie skonczyc jeden program wtedy pomyslimy co dalej, ok? Za duzo kombinujesz, za duzo rozkminiasz. Skup sie na tym 10 minute trainer, cwicz 10 min dziennie a nie 30! Rob tak jak jest w planie. Sama widzisz ze dokladasz sobie treningi ktore i tak olewasz wiec nie masz zadnych rezultatow, co Cie dobija.

  2. Ewelinko, thank you for your posts, everyday it makes me stronger. The training is not about physical change, now for me it´s more about psychical change. My thinking, my goals. Day by day my body gets stronger, but more than that my mind is getting even stronger. Now I solve my daily problems with energy, not hasitating, not waiting, I believe in myself. You are right – I hope this spreads like a virus among people. So anyone can be confident and strong. Keep writing😀

  3. Nie no Ewel – KLASA🙂 kreacja świetna i te groszki… mmmmrrrr – masz wyczucie🙂

    Co do motywacji – moja największa śpi w pokoju obok, przytulona do misia🙂 wystarczy, że na nią popatrzę i wiem czego chcę od życia. Teraz wystarczy tylko po to sięgać🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s