31 thoughts on “ROSNIEMY W SILE!!! Brawa dla Justyny!! Jej przemiana mnie powalila!! Justys wzruszylam sie na maxa! Jestes WIELKA

  1. Gratuluję🙂 Przemiana piękna.
    Skończyłam przed chwilą Chest & Back i miałam już zrezygnować z Ab Rippera … no ale po takiej motywacji … no po prostu nie wypada😛.

  2. Coś pięknego!! Zazdroszczę:) nie wiem o co chodzi, ale u mnie nie ma takich powalających zmian…ćwiczę już 7tydzień. Daję z siebie wszystko, a efektów nie widać…:( trochę się podłamuję:(

  3. Wielkie Gratulacje roznica ogromna! Zupelnie „inna” dziewczyna! Na wielu filmikach pokazujacych przemiane po P90X najwieksza roznice widac po 3 fazie wiec poczekajmy jeszcze troche ja jestem na podobnym etapie 6 tydzien ale roznice juz widze.

    Pozdrawiam

  4. Mile słowa zawsze dodają energii, więc oczywiście serdecznie za nie dziękuje, Dziewczyny robicie to dla siebie wiec,im bardziej oszukujecie tym mniej będziecie z siebie zadowolone. RÓBCIE TO BY NIE UPAŚĆ!!! Ja ponownie upadać nie zamierzam🙂

  5. Wow, gratulacje Justyno!! Kawał dobrej roboty. Jednocześnie składam szczere kondolencje z powodu… potrzeby zmiany garderoby🙂 teraz masz idealny pretekst do „szopingu” !😉

  6. Piękna przemiana !!! Ja też bym chciała tu trafić. Na ścianę chwały… ah. tylko ja dopiero zaczynam. Na razie mam zamiar ćwiczyć 3 razy w tygodniu, zmienić dietę i ją utrzymać. Od mikołaja pod choinkę mam dostać p90x więc zaraz po świętach zaczynam🙂

  7. Calkiem inna dziewczyna ktora musiala ciezko na to pracowac. Czy ty rowniez uzywalas odzywki bialkowej………..myslalam juz nad tymi odzywkami wczesniej czyli ze jest to sztuczne zrodlo bilka.Pomyslalam sobie ze Tony tak mowi o tym zdrowym jedzeniu ale z drugiej strony te cale shakeology czy naleza do zdrowych, naturalnych produktow………..

    • Nie stosowałam źadnej odzywki,białkowej po treningu jadłam banana albo robiłam sobie koktajl mleko odtluszczone banan + owoc typu jablko, truskawki lub kiwi 🙂. pamietajcie ze do kazdej osoby trzeba podchodzic indywidualnie, ale zdrowe odzywianie, regularne jedzenie plus woda w duzych ilosciach😛 oraz ograniczenie alkoholu do minimum albo zera, da efekty napewno,. Grunt to nie łykać jak zwierze tylko delektowac sie kazdym kesem ( nie no ide cos zjesc bo az mi slinka cieknie hehhe

  8. Justyno. Niesamowicie dobra robota!!! Gratulacje!!!!
    Ewel, piszę tu pierwszy raz, ale od ponad miesiąca Cię podczytuję. I muszę Ci podziękować, bo jestem kolejną osobą, która dzięki Tobie dała sama sobie kopa w d..pę i się wzięła za siebie. Po ładnych paru latach wiecznego narzekania i szukania chyba w gwiazdach przyczyny oponki z tłuszczyku, ponad 3 tyg. temu zaczęłam regularnie P90X Classic. I widzę efekty, co mnie bardzo motywuje. Przez ten czas ponad 2 kilo mniej (tak, wiem że to nieistotne🙂, ale też około 5 cm mniej w talii i z 6 w pasie. A to duży sukces. Poza tym siła i te rewelacyjne endorfiny.
    Mam tylko mały problem z właściwym odżywianiem. Tzn. ja zawsze jadłam zdecydowanie zdrowiej niż większość społeczeństwa, bo mam tak od urodzenia😛 Tylko zgubiło mnie podżeranie słodyczy i nocne wędrówki do lodówki (hehe, ale się zrymowało🙂. Problem polega na moim flakowym przyjacielu. Choruje na CD (choroba Leśniowskiego-Crohna), co mi nie pozwala bardzo często na jedzenie większości warzyw, owoców, orzechów, pieczywa razowego itd. Kuźwa. Wszystko co najbardziej lubię. Brakuje też czasem sił i po niektórych treningach padam na ryj (to akurat jest fajne🙂. Ale walczę i na pewno nie odpuszczę. Po trzech miesiącach może wezmę się za Insanity. Kurka. Lubię to. Naprawdę to lubię. Jeszcze raz dzięki wielkie kochana…

  9. Myśle, że a propos diety Ewelinka sporo napisała na ten temat, nie ma co isc na łatwizne, przestrzegajcie zasad zywienia , cwiczcie na 100% i efekty napewno beda widoczne

    • Nie wiem dlaczego ale caly czas spotykam sie z dziwnym podejciem wiekszosci ludzi do DIETY, jakby to bylo COS z kosmosu! Jakby kazdy z nich szukal jakiejs otwatrej furtki by dac noge! Boja sie zmiany nawykow, to jest dla nich najbardziej przerazajace w calej akcji, nie cwiczenia a rezygnacja z przyjemnosci. Sukces osiagniety moze byc jedynie wtedy kiedy TO ZDROWE ODZYWIANIE satnie sie czyms naturalnym, w pelni przez nas zaakceptowane, a nie traktowane jako KARA!!

      • Tacy jesteśmy. Boimy się wszelkich zmian … trwając w obecnym stanie, będąc nawet nieszczęśliwymi, mamy złudne poczucie bezpieczeństwa … godzimy się na to, nie podejmując żadnego wysiłku by coś zmienić … bo przecież trzeba trochę wysilić się, popracować nad sobą czasem nawet zawalczyć.
        Ale chwila … przecież robimy to dla siebie więc naprawdę WARTO !!!
        Też obawiałam się zmiany sposobu żywienia, jak to wszystko pogodzę … bo nie chodziło tylko o mnie ale też o moją rodzinę. Po 2,5 miesiącach czuje się „przestawiona” heh … gotuję nieraz po 2 obiady (dla mnie i reszty towarzystwa) ale nie jest to dla mnie problemem. Zauważam tendencję spadkową … przy niemowlaku … gotowałam czasami 3 obiady („papka” wliczała się w obiady :P). Teraz coraz częściej przemycam „zdrowsze myki” do jadłospisu dzieci i męża ale robię to stopniowo i z wyczuciem … nie chcę ich zrazić (zwłaszcza dzieci).

      • świete słowa Ewelinko , mam podobne odczucia, ze ludzie za bardzo na latwizne chca pojsc a noz widelce sie uda🙂

      • ale ja nie powiedzialam ze chce isc na okolo nie stosowac zasad zdrowego odzywiania bo to akurat idzie mi dobrze , moje pytanie do Justyny wynikalo raczej z ciekawosci czy jej jadlospis wygladal troche inaczej bo wiem ze odzywek nie pila tak jak ty.Zastanawiam sie co ja ci takiego zrobilam ze tak mnie traktujesz mam tu na mysli nawet te rady ktore ci napisalam i zadalam pytanie odnosnie twoich problemow z cera, bo tam mnie zignorowalas.A propo diety z kosmosu to musze ci przypomniec ze jeszcze ponad rok temu stosowalas diete z kosmosu , popelnialas bledy i bylas nieswiadoma ale nikt ciebie nie krytykowal

    • Dokładnie. Jednak większość z tych, którzy zaczynają może być, a raczej na pewno będzie sceptycznie nastawiona… ale skoro Czytelniku znalazłeś się na blogu Ewel i zaczynasz nad sobą pracować … no to nie pozostaje Ci nic innego jak tylko przyłożyć się do tych wytycznych … a efekty Cię zaskoczą, wystarczy spróbować🙂.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s