:)

Hey Robaczki :*

Co u Was Mordeczki Wy moje? Jak treningi? Jak psycha?

Od kilku tygodni widze, ze przybywa Was coraz wiecej. ZAJEBIOZA!! To znaczy, ze wirus sie rozprzestrzenia!! O to wlasnie chodzilo 🙂

Zauwazylam rowniez, ze wiele osob w przyplywie niesamowitej checi zrobienia kroku w przod, poprzez ropoczecie treningow, podejmuje sie programu niekoniecznie odpowiedniego do swojej kondycji. Kochani jezeli chcecie by W KONCU UDALO SIE WAM WYGRAC WALKE O WLASNE CIALO wyznaczajcie sobie cele, ktore jestescie w stanie osiagnac.

TU NIE MA DROGI NA SKROTY!! Osoba, ktora nie ma zadnej kodycji fizycznej, borykajaca sie z nadwaga NIE POWINNA zaczynac od INSANITY!! Przed tym programem powinno sie przygotowac fizycznie jak i mentalnie na hardcore!! Co z tego, ze zaczniesz, jezeli, po pierwsze, nie bedziesz w stanie dokonczyc treningu do konca badz bedziesz wykonywac powtorzenia w bardzo wolnym tempie by tylko dotrwac do konca. W taki sposob by uzyskac swietne rezultaty bedziesz musiala wykonac Insanity 2 razy badz 3. Czy nie lepiej zaczac spokojniej co nie znaczy MNIEJ skutecznie, oswoic sie z codzienna aktywnoscia i co najwazniejsze pokochac te treningi? Przeciez jezeli nie polubicie tego co robicie kazdego dnia jakim cudem przelozy sie to na wasze koncowe rezultaty? Ktos kto wczesniej nie mial doczynienia z aktywnoscia i rozpocznie od Insanity, daje sobie reke uciac, ze po kilku dniach wymieknie. Fizyczny bol, pikawa serducha tak go przestraszy, ze stwierdzi, ze to nie dla niego.

Nigdzie nie ma zadnej rozpiski, ktory program powinno sie robic w jakiej kolejnosci, jednak na chlopski rozumi biorac, typowy LENIUCH Z SOFY moze narobic sobie kuku wskakujac odrazu na program ktory skierowany dla osob doswiadczonych.

O zgrozo, nie chce nawet pomyslec co by sie stalo gdyby osoba niedoswiadczona wskoczyla na Asylum…heheh ZAWAL.

Rozumiem, ze kazdemu zalezy by uzyskac wspaniale rezultaty w jak najszybszym czasie, jednak HEY rzeba sylwetki to nie wyscig, to mozolna wspinaczka pod gore, gdzie kazdy krok, kazdy ruch musi byc dobrze przemyslany. WIEC Z GLOWA CZLOWIEKI.

Wczoraj doswiadczylam najciezszego treningu w zyciu. Poraz pierwszy moj pulsometr dal sie we znaki piszczac sercu na ratunek.

Po ponad rocznych treningach moja kondycja nie jest wystarczajaco dobra by dorownac ekipie, oczywiscie modyfikowalam cwicznia. Mam nadzieje, ze za kilka dni nie bedzie to konieczne.

Stwierdzam, ze jest to najlepszy i najciezszy program jaki kiedykolwiek powstal. Kocham kazdy z tych treningow. Przed kazdym z nich jestem przerazona, jednak duma i satysfakcja po nim piesci moja pewnosc siebie…hehe

IMG_2527

IMG_2520

 

59 thoughts on “:)

  1. :-)To do takich krotkozaplonowcow jak ja:-]Ale dziekuje, ze mnie juz wczesniej otrzezwilas, bo zmiana z Insanity na P90X wyszla mi na dobre i bardziej podchodzi pod moje predyspozycje. Jeszcze raz wielkie dzieki. (Super zdjecia! Co to za program?)
    PZDR

  2. Wczoraj zaczęłam drugi tydzień z P90X,myślałam że pierwszy tydzień będzie ciężki a potem pójdzie łatwiej…myliłam się 🙂 już teraz wiem że pewnie przez pierwsze 30 dni moje ciało będzie się przyzwyczajać do nowych nawyków. Od dzisiaj wprowadziłam dodatkowo dietę. W czerwcu mam ślub,także moja motywacja póki co jest duża i mam nadzieję,że pozostanie nie na chwilę,ale już na zawsze.Po P90X planuję Insanity.

    Fajnie że powstał ten blog,mam tylko małe zastrzeżenie do Ciebie Ewelinko…ZA MAŁO WPISÓW OD CIEBIE!!!! :-))))) CHCEMY WIĘCEJ!!!! :-)))))
    Nie ukrywam,że jak widzę Twoje nowe zdjęcia z efektami to daje mi to duuużą motywację!!

    Buziak
    Skinny Latte

  3. Czesc Gwiazdo Internetu i Krolowo P90X! 😉
    Juz Cie chcialam blagac na kolanach o jakis motywujacy post, a tu prosze! 3 na raz 🙂
    Za P90 zabieram sie jeszcze raz. Teraz dzielac i przezywajac program tydzien po tygodniu. Bedzie latwiej 😉 Mam nadzieje, ze tym razem sie uda. Precz kontuzje kolan i ramion! Nadchodze!
    Dzieki Ci bardzo, ze jestes.

  4. Dziś ukończyłam pierwszą fazę P90X 🙂 Sama nie wiem jak to się udało haha 🙂 Kolejny miesiąc przede mną – dam radę! Już widzę różnicę – może nie w wyglądzie, ale w możliwościach, wcześniej nawet nie myślałam, że będę kiedyś robić męskie pompki, a tu proszę – mogę ich robić coraz więcej 😀 Pozdrawiam 🙂

  5. to jest prawda,że zabieramy się za coś za co nie powinnismy się od razu zabierać, chociażbly Ja. Polecalas mi p90x ja mimo to zaczełam insanity. owszem zrobilam juz 2 tygodnie i wchodze w 3 ale to chyba zbyt obciąża mój organizm, motałam się więc co mam robić czy mam przerwać insanity i przejsć na clasic, Na poland power doradzono mi bym jednak skonczyła ten insanity, dzisiejszy fit test wyszedł naprawde świetnie ale mój organizm jest zmęczony i jednak chyba nie jestem jeszcze w stanie skonczyc insanity.
    motam się dalej…

  6. przeżyłaś game day? HARCORE nie? 🙂 totalnas masakra. Najcięższe są te wszystkie pomki a w przerwie jeszcze pływanie i znowu pomki 🙂 zapewniam Cię ze z każdym tygodniem będzie coraz lepiej. Moim celem na początku było zawsze przetwać cały minutowy JUGGLE pomiędzy soccer kicks 🙂 ja chyba jestem jakąś masochistką bo kocham się tak męczyć. 🙂 Poza tym jestem na 3 tygodniu asylum 2 a game day to pryszcz w porównaniu z power legs albo X trainer 🙂 możesz i wierzyć :). WSZYSTKIE MASOCHISTKI FITNESU ŁACZMY SIE 😉
    buziaczki kochanie

  7. no, i kempo za mną 🙂 czyli jutro streczując zbieram siły na trzeci tydzień 🙂 nie wiem tylko czy coś ze mną nie tak? oni zawsze na tych filmikach są zalani potem a ja jakoś nie czuje mocnego zmęczenia po wszystkim 😛 może mój mózg się obudził z hibernacji i przypomniał sobie, że jeszcze jakieś 2 lata temu byłam fit a potem zrobił sie ze mnie leń kanapowiec? ćwicze na maksa każdy trenieng a bardziej o palpitacje przyprawiają mnie te siłowe niż kempo czy plyo 😛

  8. ja też tak mam z tym potem!! troszkę gdzieś tam poleci ale nie tak jak oni! ;| Z drugiej strony to zauważ jakie oni ciężary podnoszą. Ja max 4.5 kg a oni 15-20! po za tym oni robią wszsytko po 25 a ja nie dam rady robię po 15 i może stąd to wszystko…po za tym trzeba pić dużo wody.

    • oni podnoszą po 15-20 funtów 😛 nie kg 😛 to je hameryka 🙂 ja robie (prawie)wszystko w takiej liczbie powtórzeń jak oni, i tak jak pisałam właśnie podczas ćwiczeń siłowych cieknie ze mnie jak z wodospadu i serce mi wyskakuje, a podczas kempo i plyo nawet specjalnej zadyszki nie mam mimo że kopie i bije z całej siły 😛

      • Kochanie jeszcze z taka opinia sie nigdy nie spotkalam, by podczas knepo badz playo nie odczowano wyczerpania! moze nie wkladasz w to mocy, nie wiem jak dokladnie to napisac ale np podczas Knepo nie machamy ot tak rekoma podczas ciosow ale skupiamy cala nasza energie w piesci, czy kumasz o co mi chodzi? Bylabys chyba pierwsza osoba ktora nie poci sie podczas tych treningow. 🙂

      • kumam o co Ci chodzi ewel, i uwierz ze kopie i bije jak bym moją teściową spotkała 😀 spocona jestem, to fakt, ale nie tak żeby pot mi oczy zaslaniał , i w sumie jak ochłone to nie czuje , że ćwiczyłam 😛

  9. Witaj

    Po tygodniu rozgrzewki zaczęłam dziś P90x i cóż… pierwszy dzień dałam z siebie niewiele, chociaż podczas poprzednich treningów dawałam radę…. tak dziś tylko kilka pompek… nie mam możliwości zainstalowania drążka, ani lin… pompki są masakrą, ale wiem, że z czasem będzie lepiej, z ax ripper chociaż kręgosłup nie daje rady, wycisnęłam wiele. Ratuj… czy ja mogę zamienić trening Chest&back na cardio, drugą jogę… cokolwiek innego? czy są ćwiczenia, które mogę wykonywać zamiast podciągania? pozdrawiam!!!

    • KURDE WIARA!!! NIE MA ZAMIENIANIA!!! Ggybym ja mogla sobie tak zamieniac to bym tylko strech x robila hehehe Kochana to jest wlasnie p90x a nie zumba! Tu nie bedzie latwiej, od ciebie tylko zalezy czy staniesz sie silniejsza by to przejsc. Chcesz miec latwiej? zamien p90x na Ewe Chodakowska.

      • Hej Na na poczatku nie cwiczylam z drazkiem, tylko ukladalam rure od odkurzacza pomiedzy krzesla i tak podnosilam sie z podlogi. Latwiej niz z drazkiem ale nie to samo ale zawsze cos 🙂 Teraz robie juz drazek z krzeslem i jestem z siebie dumna 🙂 Ach duma i energia mnie rozpieraja 😀

      • Ewel, ale to nie chodzi o to, że ćwiczenie jest dla mnie za trudne, tylko o to, że nie mam możliwości jego wykonania, spróbuję z krzesłami i drążkiem jak podpowiedziała mi Bywalczyni – dziękuję.
        Jakbym chciała, żeby było mi łatwiej, to bym nie ruszała dupy z kanapy…. nie bądź złośliwa….

      • Kochanie nie jestem zlosliwa, poprostu juz z doswiadczenia wiem, ze wiekszosc ludzi poprostu stara sie wymigac, szukajac jakis wymowek. Zawsze jest jakies wyjscie z sytuacji. Jezeli Cie urazilam, przepraszam.

    • Nie żebym Cie chciał zniechęcić ,ale wydaje mi się że usprawiedliwiasz sama siebie i próbujesz się wykręcić.
      Jeśli nie masz możliwości zainstalowania drążka – 2 krzesła, kij kłądzie się na krzesła, kładziemy się pomiędzy krzesłami, łapiemy drążek i podciągamy się do niego. A już z tymi linami to w ogóle. Nie masz drzwi w domu?? Ekspander montuje się zamykając po prostu drzwi i tyle:))
      Co do zamiany treningów to już Ewel napisała co i jak. Nie dajesz rady zacznij od czegoś prostszego :))) Na P90X zawsze przyjdzie czas :))
      Ewelina napisała bardzo dobry post na ten temat. Proponuję przeczytać jeszcze raz 🙂
      Tak więc Joanno nie ma to tamto!!! Spinaj poślady i dawaj do przodu!!! Efekty osiągniesz tylko ciężką pracą !!! NO EXCUSES!!! TWARDOŚĆ!!! :)))

      • Dziękuję za odpowiedź, na pomysł z krzesłami nie wpadłam, widać inteligencję muszę też poćwiczyć…
        złośliwie jedziecie, nigdzie nie napisałam, że nie daje rady, tylko że nie mam możliwości wykonywania jednego ćwiczenia…. które jest jakby nie patrzeć jednym z głównych, a nie chce tracić treningu, nie szukam wymówek…. tylko pomocy i podpowiedzi….
        pozdrawiam i dziękuję za rady

      • To nie złośliwość tylko próba mobilizacji z naszej strony 😀 Nie ma się co unosić. Nie wiem po co wspominasz o tej inteligencji?przecież nie próbowałem Cię obrazić.
        Tak masz rację to kluczowe ćwiczenia,nie jedno bo pulapów jest wiele rodzajów :))
        Powiem tak możesz je odpuścić. Możesz też poprzestawiać treningi i nie robić tego czy tamtego. Jednak wtedy możesz też być pewna, że efekty będą jakie będą.
        Nie spinaj się tak Joanno bo złość piękności szkodzi 🙂 Odpowiedzi dostałaś, rady też a co Ty z tym zrobisz to już od Ciebie tylko zależy 🙂
        Z partyjnym pozdrowieniem … TWARDOŚĆ !!!

  10. Gdyby nie tutejsze wpisy i komentarze, nie podjęłabym dzisiejszego Core … no ale zawalczyłam ostatkiem sił. Niech MOC wraca bo nie lubię tego stanu …

    • CO jest Madzia? Dlaczego masz zalamki? Kochanie walka o sywetke nie jest latwa, gdyby tak bylo po ulicach chodzily by same laseczki i ciacha..hehe Niestety trzeba sie nameczyc by uzyskac rezultat. Zamknij oczy i wyobraz sobie SIEBIE taka jaka marzysz byc…..widzisz to? TAK? WIec badz cicho i DO ROBOTY!!! a latem bedziesz budzic podziw innych.

      • Walczę, walczę … ćwicząc i walcząc ze sobą 😛 … jak mam problemy wokół siebie to za bardzo je przeżywam, nie umiem olać, ot tak. I taki oto efekt … wypalenie … wiem, że chwilowe !!! Celem dla mnie jest ukończenie kolejnej rundy … bo sama dla siebie już jestem ciachem a raczej eklerkiem bo mam słodkie wnętrze wręcz za słodkie heh.
        Tak więc ładuję akumulatory i do roboty 😀 !!! … wcześniej jeszcze obiad ugotuje oczywiście w ramach „odprężenia umysłu” 😛

  11. Wczorajszy trening miał moc… czułem się jak pies zerwany z łańcucha! 😀 Po 3 tygodniach pompowania, machania hantlami i spinania brzucha powróciłem do rozpiski ćwiczeń z p90x. Efekt to spalone 941 kcal 🙂

    • kurde jak ci zazdroszcze 😦 mnie nawet po plyometrics pokazuje niecale 500 a robię na maksa i się nie opieprzam. martwi mnie tez to, że tak mało się pocę przy ćwiczeniach, ale tak było od zawsze i to niezaleznie od ilości wyżłopanej wody 😦

      • Mialam to samo przy Insanity! Przez pierwsze 2 tygodnie praktycznie zero potu, a zmeczenie meeeggaaa-dopiero jak przestawalam cwiczyc po treningu kilka kropelek, ale 3 tygdzien…powodz. Kazdy organizm reaguje inaczej. Zreszta przeciez to i kalorie nie sa najwazniejsze. Bedzie wieksza wydolnosc i miesnie–bedzie lepsze spalanie! Tym trzeba sie cieszyc (ha! ha!), a nie sie w tabelkach, liczeniu i takich tam gmerac.

      • co racja to racja, ale wiesz, jak widzisz takie roznice w spalaniu to sie zastanawiasz „co jest ze mna nie tak? ” :D. kalorii nigdy nie liczylam, co najwyżej liczyłam SIĘ z tym, że np. jakieś ciasto trzeba spalić 😉

  12. Ja wzielam sie za Insanity nie zdajac sobie sprawy z tego jak ciezki jest to trening. Bylam typowym kanapowcem z nadwaga, a na dodatek zmagam sie z astma. Ukonczylam caly program, ale msuze przyznac ze lekko nie bylo, szczegolnie drugi miesiac niezle dal po dupie hehe 🙂 Natomiast jezeli chodzi o p90x to ten trening mnie po prostu nudzi, jest zbyt ‚spokojny’ w porownaniu do Insanity. Musze znalesc jakis trening ktory bedzie wyzwaniem, bo po Insanity juz malo o jest…no moze Asylum sprobuje 😉
    Ewelino, wspaniala transformacja, gratuluje efektow i samozaparcia. 🙂
    Mam tez pytanie: czy przy Insanity poleciala ci troche tkanka miesniowa wypracowana w p90x?Bo patrzac na zdjecia, widze ze bicepsy troszke mniejsze… I czy wykonujesz jakies dodatkowe cwiczenia silowe? Bo ja mimo, ze pracuje nad swoimi ramionami, daleko mi jeszcze do twoich, mam bardzo slabe rece…

  13. Ćwiczyłam kiedyś Insanity, niestety zbyt duża ilość podskoków spowodowała, ze mój kręgosłup nie wytrzymał dlatego tez do P90X podchodzę jak do jeża. Napiszcie czy tam tez się tak skacze jak w insanity? czy duże obciążenia trzeba podnosić bo niestety tego tez nie mogę za bardzo robić, wymieniam często obciążenia na taśmy. Kurcze uwielbiałam insanity kiedy to pot lal się strumieniami teraz sporo muszę odpuszczać 😦 Jakie dodatkowe sprzęty muszę mieć do ćwiczenia? bo widzę, ze drążek można jakoś zastąpić 🙂 A co z reszta?? Czy raczej to nie trening dla staruszków ze zwichrowanym kręgosłupem? 😀

    • heheh Kochanie, mi p90x pomoglo jezeli chodzi o kregoslup, szczegolnie joga. Tak potrzebujesz sprzet; hantle ( ja uzywam od 2kg do 6kg, zmieniam w zaleznosci od cwiczenia) drazek, ktory mozesz zastapic expanderem oraz mata do jogi. Jezeli wybierzesz classic jedyne duze obciazenie na stawy to trening Playometrics tam jest duzo skakania, mozesz zabezpieczyc kolana ochraniaczami badz bandazami.

      • Kolana u mnie są ok gorzej własnie z obciążeniem na kręgosłup 🙂 chyba sobie zorganizuje choć na probe, żeby zobaczyć czym się to je i czym dam rade.
        Możesz podrzucić jakiegoś linka co to za ekspander ? Ty miałaś drążek ściągany montowany na framugę? Myślałam o takim ale boje się ze drzwi to mi się rozlecą pod moim ciężarem 😀

        Marta

  14. Co mogę powiedzieć…Dzięki że jesteś! i tworzysz ten świetny blog. Sama zaczęłam przygodę z fitnessem ok 2 lata temu i spędziłam setki godzin czytając/oglądając info na temat zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej. Dzięki Tobie cały ten proces wdrążania się w to „fit życie” jest o wiele łatwiejsze. Już nie poświęcam tyle czasu na szukanie w necie jakiś solidnych informacji, teraz wole wejść na Twój blog i tu zawsze znajdę coś konkretnego. Jeszcze raz DZIĘKUJE;)
    Ps. i Twoje wpisy są tak napisane, że samo ich czytanie daje kopa! nie wiem jak Ty to robisz…szacun…

  15. Trzeba mnie opier…ć, dobrze trafiłam?;) jestem na siebie mega wkurzona, bo jadę z dietą i p90x classic jak dziczek przez 5 tygodni dzień w dzień. Siła rośnie, rezultaty widać świetne i co? I przestaję ćwiczyć, i ten 6 tydzień ćwiczeń robiłam przez 3 tygodnie kalendarzowe:((( czy to ma sens? Nie ma kiedy ćwiczyć w ciągu dnia, mój maluszek plącze się między nogami do 22, po czym zasypiam z nim… jakieś przesilenie wiosenne czy coś? do tego zaczęłam podżerać słodkie:(

      • Masz rację, a jaka szkoda, bo tyle energii w to włożyłam, pokochałam te treningi, Tonego, zdrowe odżywianie, no więc i rezultaty bym chciała na finiszu. Potem planuję zrobić lean… po prostu mąż musi obstawiać godzinę popołudniu z młodym i będę back on the track, dzisiaj się udało w każdym razie. Tak sobie myślę, czy powinnam powtórzyć ten 5 week, bo to on mi się tak rozwlókł. Powtórzyć czy jechać dalej wg harmonogramu?

  16. Ja jestem w drugim tygodniu drugiego miesiąca. Do tego starm się 3 razy w tygodniu biegać. Nie zawsze wychodzi , ale…. Jadę dalej. Po px90 mam zamiar zacząć insanity. Mój ulubiony program z px90 to plyometrics.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s