Infekcja :(

Wczoraj jak grom z jasnego nieba uderzyla we mnie infekcja, NIECH TO JASNA CHOLERA……….!!!!!

Dziewczynki, pecherz😦 Wiec rozumiecie moje cierpienie…..Caly wieczor spedzilam na kiblu, proszac o litosc…hehe To chyba kara za calkowite pochloniecie lektura dla Pan🙂 „Piecdziesiat twarzy Greya”…hehe  Chcialam sie przekonac o co tyle szumu…KURCZE BLASZKA……zaluje, ze ksiazka jest w jezyku polskim bo z checia zostawilabym ja ( przypadkiem ) na szafce meza w sypialni…hehe Ewel Ty Perweze!!!😀 No Hej!! Ta ksiazka zawiera pragnienia wiekszosci kobiet, ktore wstydza sie glosno przyznac czego pragna…….WIEC APEL DO RODZYNKOW WPADAJACYCH TU OD CZASU DO CZASU…heheh CHCESZ USZCZESLIWIC SWOJA KOBIETE? DOWIEDZ SIE O CZYM MARZY WLASNIE Z TEJ KSIAZKI!!!

O czym ja tu pisze? heheh To przeciez blog poswiecony treningom..hehe NO, CO JAK CO Sex zaliczyc mozemy do przyjemniejszej formy treningu podczas ktorej mozemy spalic duzo kalorii😀

Przez infekcje, Shoun musial isc w odstawke….SPOKO dodam trening na koniec programu. Mam nadzieje, ze juz dzis wieczorem piec beda mnie tylko oczy od zracego potu…heheh Kurde musze juz konczyc bo plece glupoty…..to wszystko przez Greya🙂

I by zakonczyc smiesznym akcentem….poznajcie jedna z moich twarzy Ewla…hehehe

299781_304171632940277_2087098489_n

17 thoughts on “Infekcja :(

  1. Oj bidula…wspolczuje…Mnie gnebi grypa zoladkowa od 3 dni. Juz wczoraj bylo ok, a od 3 w nocy powtorka z rozrywki.
    Sprobuj soku z zurawin, ma moc, szczegolnie na takie sprawy, nerki, itd. A ze nerki, pecherz, to nie przelewki, to lepiej do lekarza.
    Co do Greya, to ja kompletny maniak ksiazkowy, fabuly raczej nie czytam, ale kolezanka tak mnie namawiala, ze czeka w kolecje na polce, ale skoro jest jak mowisz, to chyba juz niedlugo poczeka:-) A apel do panow–z charyzma! Oby posluchali i moze w koncu sami sie powynurzali, zeby stereotypy obalic/potwierdzic?
    Zdrowka!

  2. Hejka Ja Greya polknelam w 3 wieczory, zjadlabym go pewnie w jeden ale obowiazki nie pozwalaja. Teraz musze kupic 2 czesc, widzialam w Empiku. A tak jednym okiem czytalam a drugim obserwowalam moja szkrabinke jak cwiczy pierwsze raczkowanie. Ta ma power, non stop wygibasy, ja to juz pewnie dawno padlabym na zawal, pomino P90X hihihi

  3. Ja mam za sobą zarówno zapalenie pęcherza (pomagają mi saszetki Cystitis Relief), jak i wszystkie części Greya(tyle że ja je przerobiłam w jęz. angielskim, bo na wydanie polskie nie mogłam już dłużej czekać😉 Życzę zdrówka i powrotu do ćwiczeń. Jeszcze prośba ode mnie: Czy mogłabyś proszę Ewela napisać albo wkleić zdjęcie protein, które bierzesz. Jest tego mnóstwo w necie(np. w Holland and Barrett) ale nie wiem, które wybrać, bo kompletnie się na tym nie znam. Dzięki!!!

  4. łomatko i córko jaka fotaaaaa :DD umarłam😀.
    ps. dziś wstałam w super humorze i musze się podzielić wyznaniem. Chociaż jestem hetero to KOCHAM EWEL!!!!! za to że miała odwagę zrobić swój własny „coming out” i pokazać swoją tranformację ludziom. Zrobiła coś fantastycznego i ten wirus się szerzy😀. Oby tylko pozostał na zawsze we wszystkich, którzy dzięki niej zaczęli🙂. gdybym przypadkiem (szukając czegoś kompletnie innego) nie trafiła na jej filmik w necie to dziś byłabym dużo mniej szczęśliwym czlowiekiem🙂. także teges : BRING IT🙂

  5. o jeb…padłam z tą fotą :D:D

    dużo zdrowia zyczę, sama miewam często te dolegliwości.

    a co do książki…dla mnie taka lekka kicha ale coś w niej jest,że jak dadzą mi ją za darmo to poczytam kolejne części.

  6. W takim razie szybkiego powrotu do zdrówka;) Wybacz, że tak zapytam z ciekawości, z których stron Polski jesteś? Sorki wielkie za pytanie, bo odpowiedź i tak nic nie zmienia, ale też mieszkam za granicą i zazwyczaj zaraz po usłyszeniu imienia, pada pytanko: A skąd jesteś? Więc kontynuuję „tradycję” – Skąd jesteś? pozdrawiam,
    Uważaj na siebie,
    S.

  7. Też czytałam…też mi się podobało (teraz poluję na 3 część), a dzisiaj minął 30 dzień P90X i jestem z siebie baaardzo dumna. Jeszcze 60 ciężkich dni, a potem INSANITY – mam nadzieję, że dam radę (mój mąż też ćwiczy, co prawda nie p90x ale zakupiony przeze mnie sprzęt i jego zmotywował do ruszenia 4 liter…😀 ) Pozdrowienia

  8. Ewelina!!! My to nawet książki te same czytamy!😀 Ale czad! Ja jestem w połowie drugiej części (się dzieje…) a na półce już trzecia czeka! Oj chciałabym takie go Greya mieć w domku… ;P Buziole :*

    PS. U mnie też ostatnio nieciekawie ze zdrowiem, wyniki z krwi totalna kiszka i szukamy z lekarzem przyczyny. Na razie nie panikuję.🙂

  9. Heh wczoraj czytałam Men’s Health mojego męża i był artykuł o seksie i wymieniona była kilka razy ta książka. Muszę koniecznie ją przeczytać, tymbardziej, że nawet tutaj jest o tym mowa.Jutro zaczynam P90X!!! Wreszcie uporałam sie ze swoim zdrowiem i mogę zacząć. Muszę choć trochę dorównać mężowi bo po 60 dniach wygląda super🙂 Boję się jak ja sobie dam radę fizycznie ale muszę jakoś dać radę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s