Losos duszony

Dawno juz nie wkleilam zadnego przepisu. Powodem jest czeste powtarzanie potrw, ktorymi sie dzielilam wczesniej.

Przepis ktory dzis podaje rowniez pokazywalam kika miesiecy temu jednak w troche innej formie.

Danie niesamowicie smaczne, szybkie i zdrowe 🙂

3 duze marchwie starlam na dlugie paski obieraczka do warzyw, 2 duze cebule pokroilam w talarki. Warzywa rzucialam na rozgrzany olej kokosowy, posolilam, przykrylam pokrywka na 2 min, do momentu kiedy cebula pusci sok. Nastepnie do warzyw wlozylam lososia, posypalam szczypta cynamonu, podlalam odrobine woda, przykrylam. Danie gotowe jest praktycznie po 10min.

Podajac mozna posypac zieleninka, pietruszka, koperkiem badz kolendra.

 

IMG_9308

13 thoughts on “Losos duszony

  1. wygląda niesamowicie apetycznie, akurat w weekend będę jechała na zakupy do Lidl to na pewno kupię sobie takiego łososia i i przyrządzę, ostatnio rozpiera mnie energia, mam ochotę na próbowanie wielu zdrowych potraw. 🙂
    mniaaaam

  2. Wklejaj przepisy, powtarzam się za innymi, jesteś dla mnie wielką inspiracją. W kuchni wypróbowałam już kilka Twoich potraw. Ale z tym bym sobie może poradziła. Pisałam z Tobą kilka razy na FB, ale skończyło się jak się skończyło.
    A teraz się chwalę dziś czeka mnie trzeci trening drugiego tygodnia classic i mimo, że nie zawsze wszystko jest pięknie, to jest pięknie, już widzę różnicę w jakości wykonywania ćwiczeń, ale też czuję inne napięcie mięśni. Czytam pomału Twój blog chronologicznie i jestem strasznie nakręcona na lepsze ciało i lepsze życie bez uczucia nadmuchania.
    Ostatnie dwa dni miałam wybór ćwiczenia i syf w domu i obciach jakby ktoś przyszedł albo porządeczek i co wybrałam? Nieporządek, a jak się okazało i to ogarnęłam tylko z opóźnieniem, ale świat się nie zawalił, a mój brzuch spadłby mi kiedyś na kolan jakbym tyłka nie ruszyła.
    DZIĘKUJĘ CI ZA KOPNIAKA, którego tak potrzebowałam w swoim życiu, a zupełnie przypadkiem trafiłam na Ciebie na youtubie i dziękuję za to Opatrzności i będę się co jakiś czas meldować.

    • Kochanie, pamietaj, ze nie musimy by perfekcyjnymi gospodyniami, wazne jest by robic COS dla siebie bo przez to nie zatracisz sie i podniesiesz swoja pewnosc siebie. Kiedy bedziesz szczesliwa w swojej skorze wszystko inne nagle stanie sie latwiejsze w realizacji, juz ja ci to mowie. 🙂 Melduj sie, melduj!!! A co masz na mysli piszac ze „skonczylo sie jak sie skonczylo” hehe ? Pozarlysmy sie czy co?

      • Skończyło się na FB, bo pisałam do P90X Girl Power pl, a to konto zostało zablokowane, mam nadzieję, że to byłaś ty 😉 Ale widzę, że podajesz już inny adres.

  3. Mam prośbę o radę dietetyczną, do tego momentu do którego doczytałam (jestem pod koniec sierpnia :)) ćwiczysz w ciągu dnia. W moim planie dnia najlepiej mi ćwiczyć rano, na śniadanie od miesięcy jadam owsiankę z dodatkami, ale to po treningu, a nie mam pojęcia co powinnam jeść przed treningiem żeby nie spalać mięśni, wiadomo,że nie można ćwiczyć na czczo, ale co przekąsić żeby też nie szło do gardła w czasie treningu? Czasem jem banana, czasem jajko na twardo ugotowane dzień wcześniej. Proszę o radę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s