4 dni przerwy w Asylum….to jak start od poczatku :)

O zesz ty w morde…by go jasny gwint………heheheh Tak w skrocie i po lekkiej cenzurze moge opisac moj dzisiejszy trening😀

Kilka dni w plecy i kondycja spada diametralnie. Pewnie przyczynil sie do tego rowniez antybiotyk, ktory oslabil organizm.

Daje sobie kilka dni i znowu bede jak Tommy Lee Jones w „Sciganym”heheh albo nie…jak Chuck Norris😀 Przepraszam jestem po treningu, strzal endorfin sprawia, ze plece glupoty jak po kilku browcach..hehe

Jestem tak zmeczona, ze ledwo trafiam w klawisze🙂

A Wy Robaki jak tam? Czujecie juz bluesa? Uzalezniacie sie od endorfin?

Dzis myjac naczynia przeszla mi przez banie mysl….ze ja musze cwiczyc, no nie ma innej opcji!! Kiedy nie cwicze pare dni, Demony wylaza z kryjowek i ich szepty zmieniaja sie w glosne blagania. Np. Codziennie spimy, codziennie myjemy zeby, codziennie jemy, wyobrazmy sobie teraz, ze przez kilka dni olejemy ktores z tych czynnosci…hmmm nie zafajnie to widze szczegolnie jezeli ktos wybral niemycie zebow…heheh Ale do czego zmierzam, ze pare dni opuszczam trening i wszystko sie sypie wliczajac w to kondycje jak i psyche, ktora narazona jest na pokusy.

Ahhhh ciezkie jest zycie staruszka…heheh

Dzis po treningu, czyli jakies 20min temu🙂

IMG_2576IMG_2563

12 thoughts on “4 dni przerwy w Asylum….to jak start od poczatku :)

  1. o boska Ty!😉 a ja tylko mam nadzieję, żeś razem z antybiotykiem jadła coś osłonowego. metodą małych kroków dobrnęłam do pierwszego dnia tygodnia trzeciego. fantastycznie i bez pokus i bez taryfy ulgowej. jest cel na horyzoncie, znajdą się i siły.

    • Super Ewelina, pewnie gdybym nie natrafila na Twoja stronke, a w zasadzie moja siostra by mi nie podpowiedziala, to bym zarzucila cwiczenia. Jest mi ciezko wstawac o 5.30 by cwiczyc, zajmowac sie dzieckiem 24 ha, szukac pracy bo po macierzynski nie wpasowalam sie w wizje mojej szacownej firmy😦 Twoj blog pomaga. Dzieki ze jestes, bo jak zobaczylam, ze sobie robisz przerwe to sie zmartwilam. Wygladasz super, ja tez tak chce😀

  2. Kochana Bywalczyni, Dziekuje Ci za te slowa ” Twoj blog pomaga. Dzieki, ze jestes” za kazdym razem kiedy ktos pisze cos podobnego zalewa mnie ciepelko…..Cieszy mnie to, ze znajdujesz tu w moim malym wielkim swiecie motywacje by walczyc o swoje cialo. Kochanie, niestety zycie nie rozpieszcza nas, stawia nam coraz to nowe przeszkody do pokonania, jednak MUSISZ BYC TWARDA mimo wszystko, NIGDY sie nie poddawaj nie zaleznie od tego o jaka dziedzine zycia chodzi…tak jest ciezko, tak smuty czekaja by tylko cie zlamac, JEDNAK TO POWINNO CIE UODPORNIC i WZMOCNIC by walczyc o szczescie Twoje i Twojego Robala🙂 Kiedys wstawalam o przd 5 by cwiczyc wiec znam ten bol, ale Kochana pomysl tak JESTEM ZAJEBISTA, WSTAJE TAK WCZESNIE GDZIE WIEKSZOSC PRZEWRACA SIE NA DRUGI BOK A JA WLASNIE BEDE ROBIC COS DLA SWOJEGO CIALA…….Co nie lepiej CI juz? hehehe
    Powodzenia!

    • Lepiej, dzieki😀 Tak dopada mnie smutek, zal i niedowartosciowanie tym bardziej, ze moj partner jest teraz daleko😦 ale niedlugo wroci i znow bedziemy w komplecie. Jak czasem opowiadam znajomym, ze moj dzien zaczyna sie o 5.30 i nie przez to ze malenka sie budzi ale bo chce to robia duze oczy i pukaja sie w czolo😉 Ja na to sobie mysle swoje i wiem, ze bede od nich zdrowsza, ladniejsza, sprawniejsza na stare lata hehehe. Jeszcze raz dzieki i zabierz do Polski cieple ciuchy bo u nas zima i mroz na calego. Pozdrawiam z Trojmiasta🙂

  3. Ja wczoraj zaczęłam 3 tydzień z P90X i przyznam się, że chciałam już odpuścić, ale coś we mnie się obudziło i zaczęłam ćwiczyć po 22.00 ! Po treningu byłam mega szczęśliwa😀

  4. 3 tydz p90x, widze rezultaty! ręce mi się fajnie zaczynają rzeźbić🙂
    Po brzuchu na razie nic nie widzę ale sadełko jeszcze jest i to duzo tu i ówdzie.
    Mój M. u siebie też widzi rezultaty🙂
    Muszę tylko przekonac się do Yogi bo narazie to jakas masakra, szczególnie pierwsze 40-50min, czytałam że ludzie zamianiaja tą Yogę na Yogę z p90x2, warto?
    Ewela mam tak samo jak ty wystarczy jeden dzień odpoczynku i demonony szeptają😉
    Dlatego dzień bez p90x to dzień stracony!

  5. Ewel ; ] dzisiaj mija mi dopiero 2 tydzień p90x , naszło mnie zwątpienie …
    Fakt,mimo tak krótkiego czasu ,widzę zmiany na rękach. Nie ukrywam ,że moim celem jest redukcja . Jakiś czas temu (jeszcze przed p90x )zaczęłam insanity , po bodajże 2 tygodniach przerwałam , efekty były widoczne (dla mnie) . Po dzisiejszym plyo , zaczęłam się zastanawiać czy nie wrócić do insanity ?! i tu potrzebna mi jest Twoja pomoc .
    Jak myslisz , dzięki któremu programowi efekty będą większe ? oczywiście dieta jest trzymana .
    Z góry dziękuję za odpowiedź .
    To Ty mnie zmotywowałaś , za co jestem wdzięczna , padam do stóp (ukłony w Twoja stronę ) . Życzę dalszych sukcesów .

    • Olu, Kochanie, przepraszam ale to co napisze moze Ci sie nie spodobac. Chce byc z Wami wszystkimi szczera bo zalezy mi by kazda z Was wygrala w koncu walke o wlasne cialo. Niestety wydaje mi sie, ze jak tylko robi sie dla ciebie niewygodnie dajesz noge.Piszesz, ze zaczelas Insanity, dlaczego go nie zakonczylas? Zostaly Ci jedynie 2 tygodnie i nie znalazlas w sobie mobilizacji i checi na to by zakonczyc to co zaczelas. Teraz jestes juz na 2 tygodniu p90x i znowu masz mysli by dac z tego noge, dlaczego? Olu kazdy z tych programow gwarantuje wspaniale rezultaty, sama widzisz zapewne filmiki na yt, jednak dopuki TY NIE ODDASZ SIE TEMU CALA SOBA, NIE SKONCENTRUJESZ SIE NA TYM CO POWINNAS ROBIC I CO NAJWAZNIEJSZE NIE POLUBISZ tych treningow, caly czas bedziesz sie poddawac, zaczynajac cos nie konczac, to tylko wplynie na marnowanie Twojego czasu i sil. Zaczelas p90x doprowadz to do konca, badz cierpliwa, rezultay nie pojawiaja sie ot tak, gdyby to bylo takie latwe wiekszosc z nas konczyla by te programy bez zadnego problemu.
      OLA POPROSTU ROB SWOJE!! CWICZ A REZULTATY PRZYJDA SAME a do Insanity zawsze mozesz wrocic.
      Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s