Zaloba

Juz kilka miesiecy bylam taka szczesliwa, ze moja kondycja rosnie w sile. Marzylam by stawic czola Asylum by przekonac sie na wlasnej skorze, czy jest cos we mnie z atlety.

Wczoraj podczas skoku w dal, przy ladowaniu strzelilo mi w kolanie. Padlam na ziemie. Bol niesamowity, przeszywajacy na wskros. Zaczelam plakac jak dziecko jednak nie z bolu a z rozczarowania i bezradnosci. Maz podbiegl do mnie pytajac czy az tak boli? Ja na to, NIEEEE!!! JA MUSZE SKONCZYC TEN PROGRAM!!!

Teraz choc w malym ulamku moge zrozumiec to co czuja zawodowi sportowcy, ktorzy doznaja kontuzji przed waznymi rozgrywkami. Nagle to, na co tak cholernie ciezko pracowali NIE MA ZNACZENIA, to koniec. I jak tu znalezc w sobie pokore, ogarnac sie i isc do przodu?

POPROSTU TAK TRZEBA!!! NIE MA INNEJ OPCJI!! CIALO DAJE MI SYGNALY, ZE CHYBA NACISKAM ZBYT OSTRO!! ( dzis od rana wmawiam sobie te slowa, staram sie pozytywnie nakrecac bo nie moge sie zalamac! )

Ci ktorzy mnie znaja wiedza, ze dla mnie to juz nie jest walka o piekne cialo a o WYDAJNOSC, ADRENALINE, PASJE….(kurcze piszac to naplywaja mi lzy…..boje sie, ze tym razem to cos powazniejszego…….CICHOOOOOO………NIEEE EWEL….bedzie dobrze! )

Dopiero teraz zrozumialam jak jak TO KOCHAM! Kocham te treningi, nadaja sens mojemu zyciu, naprawde bez zadnego Patosu!! Tak, przyznaje uzaleznilam sie….ale czy to cos zlego?  Moze gdybym prowadzila inny styl, zycia, gdybym mieszkala w Polsce, wychodzila czesciej z domu nigdy bym nie wpadla w to po uszy. Nie ma jednak co gdybac, jest jak jest.

W poniedzialek pojde do lekarza.

Nie rezygnuje jednak z treningow…..odkladam Asylum do szuflady a wyciagam P90X🙂 Bede cwiczyc gorne czesci ciala, dzieki Bogu tam mnie nic nie boli🙂 WIEC NIE PODDAJEMY SIE CZLOWIEKI!!! heheh BRING IT!!!

IMG_1813

 

38 thoughts on “Zaloba

  1. Ewel,

    od 1,5 miesiaca zagladam tutaj, w sumie codziennie. Dzis zaczynam 4 tydzien😀. Majac chwile zwatpienia klikam na Twoj blog i patrze czy pojawilo sie cos nowego we wpisach, zeby sie podladowac energetycznie przed treningiem. Tak jak Ty staram sie zarazac innych cwieczeniami i zawsze podsylam link do Twojego bloga. Jak mi ludzie mowia to nie mozliwe ja odpowiadam … nie to napisz do Ewel przekonaj sie.
    Kolano bardzo wazna sprawa ale … najwazniejsze to znalezc w negatywnym zdarzeniu pozytywy😀
    Wraca do Ciebie Tony😀 „Do the best and forget the rest”. Koniecznie lekarz i trzymam kciuki zeby to bylo tylko „zmeczenie” chwilowe.
    Ja walcze u siebie z kostka, powoli wracam do formy po naderwaniu, gipsie itp. Dla mnie kazde rozciaganie nogi to tragedia, szczegolnie yoga daje w kosc.

    Jak to mawial moj brat „trzeba być twardy Słowian a nie miętka Nija”

    Trzymaj sie cieplo w te mrozne dni (w Warszawie jest jedyne minu 14 dzis).

    Pawel

    ps nie przejmuj sie trolami ktorzy pisza zlosliwosci, oni poprostu zazdroszcza i nie maja na tyle wewnetrznej sily zeby samemu zaczac cwiczyc.

  2. Oj biedna… Wiem, co znaczy ból kolana i rozczarowanie z konieczności odłożenia swoich marzeń i dążeń na potem. Ale dasz radę i poradzisz sobie z tym, zarówno psychicznie jak i fizycznie. Silna jesteś, nie raz to udowodniłaś. Trzymaj się i uważaj na siebie. Radosnego dnia, mimo bólu😉 POZDRAWIAM

  3. Yszzzz, fatalnie!Nie ma się jednak co zadręczać, w końcu wyleczysz kolano i nowym wyzwaniem będzie powrót nóg do dawnej kondycji🙂 Ja tez trenuję regularnie fitnerss i tez mam świra na punkcie sportu, nie jestem tak wyrzeźbiona jak Ty, ale mam już postanowienie żeby spróbować P90X od marca, zobaczymy jakie to da efekty🙂 Poza tym, przy okazji od 2 lat choruję na stwardnienie rozsiane i to g… odzywa się ok 3 razy w roku co oznacza,że nie mam sił chodzić,a co tu mówić o treningu, później są sterydy i ból kości, mięśni, cały trening idzie się j… wiec jestem zmuszona do robienia kroku w tył i później ciężko pracować żeby wrócić do formy. Wiele osiągnęłaś, szkoda byłoby to zmarnować, wylecz do końca kolano i dalej do przodu, trzymam kciuki😉

  4. Ewel! Trzymaj sie, daj sobie troche czasu, zwolnij i jak piszesz cwicz inne partie z pozytywnym nastawienie, ze posluchalas ciala, wiec ono szybko dojdzie do siebie. A jednoczesnie nadal bedziesz o nie dbac skupiajac sie na innym rodzaju aktywnosci. Ja wczoraj tez dostalam ostrzezenie przy Plyo, bo cos mi w kostce i stopie palnelo. Ale dzis jest juz lepiej. U mnie paradoksalnie stopy i kostki wlasnie daja sie we znaki.
    Szybkiego powrotu do formy! Kiedy jedne drzwi sie zamykaja, otwieraja sie inne:-)Wszystko bedzie dobrze!!!

  5. Ewel, czekam na to co powie lekarz modląc się za Ciebie, bo tylko tak mogę Cię wesprzeć. Dałaś mi i innym tyle wsparcia i motywacji, teraz nasza kolej.
    Nie miałaś jak dotrzeć od razu do lekarza i jakiś rtg?
    Czy to to kolano, które Ci cały czas dokucza? Powodzenia, bo nie wiem co można więcej powiedzieć.
    Wielki buziaczek!!!

  6. kolano… beznadziejna sprawa, ale lekarz na pewno pomoże, dobrze że są inne sposoby na dbanie i ćwiczenia, choćby te niektóre z P90X… będzie dobrze, najważniejsze to wyleczyć kontuzję… powodzenia
    ja chora, ale się nie poddaję, katar i kaszel, dziś odpoczynek, a od jutra tydzień 2 zaczynam, teraz zajadam dietetyczne (3 sztuki )ciasteczka owsiane😉, jak to mój brat nazwał energetyzujące…
    trzymam kciuki za ciebie, uwielbiam twojego bloga i twoją wolę walki

  7. Ojjjj … Ewel, do lekarza udaj się koniecznie!!! Trzymaj się … widocznie Tony „upomniał się” o Ciebie … szkoda tylko, ze w taki sposób😦.
    Przyznam się, że podczas swoich treningów oszczędzałam swoją słabszą nogę – tak bardzo bałam się kontuzji. Efekty są takie, że łydkę mam mniejszą a udo grubsze niż u drugiej nogi😛. Z tym udem to myślałam, że nogawki spodni są źle uszyte ale przy drugiej i trzeciej parze już ten bajer nie przejdzie heh. Ale nie przeszkadza mi to przecież nikt mnie nie będzie mierzył centymetrem ;] … a nad łydką popracuję przed wiosennym odsłonięciem😉.
    Pozdrawiam serdecznie

  8. spokojnie, tylko spokojnie….takie rzeczy sie zdarzaja i trzeba byc silnym bo co innego zrobisz?! przeciez sie nie poddasz! ewel trzymam kciuki ! lecz kolano.

    wloszczowska przed olimpiada złamała kostke …. dasz rade!!
    wierze z Ciebie

  9. Wspolczuje Ci kochana, to potworny bol a psychiczny chyba wiekszy niz fizyczny. Pamietam jak podczas wyjazdu narciarskiego, przy pierwszym podejsciu do nauki smigu rozwalilam sobie kolano😦 Bylam taka wsciekla, juz bylam tak blisko a tu trach😦 Do konca wyjazdu kustykalam i pozostal mi basen zamiast. 3maj sie dzielnie i koniecznie idz do lekarza. Odpoczniesz sobie troche, nabierzesz dystansu i z wielkim zapalem i jeszcze wieksza motywacja wrocisz do treningow🙂 Pozdrowienia z mroznej Gdyni.

  10. wczoraj rozmawiałam z klientką która nałogowo biega, poradziła mi abym nie lekceważyła kolana kiedy ono daje o sobie znać, kiedy boli
    i posłucham, teraz będę uwazala co cwicze i jak
    i Tobie tez polecam udanie sie do lekarza, odpocznij troszke, daj mu czas rekonwalestencji, lepsze kilka dni odpoczynku niz potem miesiace…

      • ja lekarza unikam jak ognia, sama nie wiem dlaczego tak się boję, problem z kolanem istnieje u mnie odkąd pamiętam
        czasami nie mogę porządnie pajacyka wykonać, bo zaraz czuję taki paskudny ucisk…i dopiero w sobotę ta klientka uświadomiła mi, jak cierpi, zawodowa biegaczka, kontuzja kolana, nawet pływać nie może, bo podczas żabki też kolano jest obciążane. ma totalny zakaz.i cóż. wystraszyłam się. czas pomyśleć nad leczeniem.

  11. całe szcześćie nie urwało nogi, bo to znaczy że jeszcze da sięją uratować🙂 kolana to przedupiona sprawa, ale z własnego dość dużego doświadczenia z kolanami nie polecam się spieszyć bo u mnie to się skończyło skoślawieniem nogi😛 nna szczęście pan Bartek rehabilitant mi narychtował ją w jedyne…..8 tygodni😀 tymczasem aby nie dostać zaniku czworogłowego który jest niejakim clue kolanowym weź sobie piłke do ćwiczeń i kulaj nogami po ścianie🙂 przesyłam moc uścisków w kolano i trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia🙂 jak nie my to kto??

      • dokladnie kochana, i kulać ją na góre i na dół a potem najlepiej rozciągać jeszcze w taki sposób, że kładziesz się plecami do rantu kanapy, czy łóżka i zwieszasz chorą nogę za siebie delikatnie naciągając, to zapobiegnie przykurczon ścięgna przybocznego i noga nie będzie miała tendencji do koślawienia, jak byś nie wiedziała jak to zrobie Ci fotkę i wyśle🙂 tylko ostożnie! do granicy bólu! tylko tak, żeby nie stracić ruchomości stawu bo jak Ci sie zblokuje to jest kaplica🙂

  12. Współczuje Ci urazu:/ też przez to przechodziłam kilkakrotnie (na szczęscie nic poważnego) ale odkąd treningi stały się moją pasją a nie tylko „obowiązkiem” przerwa w trenignach to dla mnie katastrofa. Trzymaj się ciepło🙂

  13. Ewel
    Pomimo ze otrzymalas juz tyle zyczen powrotu do zdrowia to mysle ze jeszcze jedne wiecej Ci nie zaszkodza😛 wiec trzymam kciuki zeby z kolanem nie stalo sie nic powazneg. Sam mam problemy z kolanami i wiem jak potrafia one doskwierac czesto w najmniej oczekiwanym momencie. Ze swojej strony moge Ci jeszcze napisac ze jestem fizjoterapeuta (chwalipieta :p) wiec gdybys potrzebowala informacji na temat jakis programow lub pojedynczych cwiczen stosowanych przy roznych schorzeniach stawow kolanowych ta wal smiało 🙂 ale oczywiscie wszystko po kolei najpierw konsultacja z lekarzem!!!!

    • Rafcio, chlopie, DZIEKUJE!! Prawdopodobnie odezwe sie do Ciebie po porade, gdyz obawiam sie, ze jutro zostane olana przez lekarza. Tu w UK jest bardzo ciezko dostac sie do specjalisty. Zapewne powie, ze mam zrezygnowac z treningow i oszczedac noge. Jeszcze raz dziekuje za wsparcie!

  14. Ja byłam z moim kolanem u lekarza, kiedyś „wyskoczyła” mi rzepka… Nastawianie, gips itd. dziś nie dałabym tej nogi wsadzić w gips. Teraz kolano boli jak schodzę ze schodów a czasem boli cały dzień. Miałam rtg – wskazanie do tomografii a ortopeda obejrzał zdjęcie i powiedział, że tam nic nie ma, że był uraz i jest po nim ślad, a dlaczego boli nie potrafił powiedzieć.. Niedługo idę do innego, wolę się upewnić. Co ciekawe od kiedy regularnie ćwiczę i biorę glukozaminę boli rzadziej🙂 Dziś za to wstałam z bólem w dolnej części kręgosłupa – dyskopatia w odcinku lędźwiowym. Wzięłam tabletkę po 30 min. nacisnęłam play i dałam radę – Plyo X zaliczone – trzeba być twardym🙂 Z kolanem mimo wszystko idź do lekarza, lepiej się upewnić, że nie wyniknie z tego nic poważnego.

    • amarillis w przypadku Twojej dyskopatii jezeli oczywiscie masz ja stwierdzona to uwazałbym na swoj kregosłup. Nie najlepszym rozwiazaniem jest łykac prochy po to aby zrobic trening bo jednak zdrowie najwazniejsze i tu mysle ze Ewel przyzna mi racje. Jak sama nazwa wskazuje wzielas leki „przeciwbolwe” tak wiec Twoje odczucia były w tym momencie sfałszowane, stłumione przez lek. Ale to tylko ból – wyobraz sobie ze bol to pojazd ktory przemieszcza sie droga ekspresowa a tabletka ktora bierzesz tworzy „korek” na drodze i nie pozwala naszemu pojazdowi-bolowi dotrzec do celu podrozy czyli do naszego osrodka bólu. To tak chyba najprosciej jak mi sie udalo opisac ;p Ale do rzeczy. To ze przestalas odczuwac bol nie oznacza ze nie katujesz swojego kregoslupa dalej. Wrecz przeciwnie, moze on dostac porzadnie w kosc i w kolejne dni dolegliwosci moga byc jeszcze mocniejsze niz poprzenio, tymbardziej ze w Plyo X jest kilka cwiczen, ktore robione nieumiejetnie tj. nie na prostych plecach na co Tony tak zwraca uwage doprowadzaja do dalszej destrukcji krazka miedzykregowego co w pozniejszym czasie moze spowodowac np bole korzeniowe-najprosciej mowiac potocznie rwa kulszowa. I jeszcze jedno pytanie do Ciebie: czy kiedy odczuwasz dolegliwosc bolowe pomaga Ci pozycja w lezeniu na brzuchu
      pozdrawiam

      • Napisałam odpowiedz, ale pojawiła się jako nowy komentarz :O Z dyskopatią sobie daje radę, ale może pomożesz mi z czymś innym…? Można się z Tobą jakoś skontaktować?

  15. Drogi Ptasku, na dyskopatie choruje dlugo wiem jak mam cwiczyc i nie jest ona przeciwskazaniem do cwiczen – jestem pod kontrola lekarza. Nie raz bez tabletki nie da sie obejsc zwlasza – gdyz nie wyrazilam sie jasno – gdyz bol polaczyl sie z bolem spowodowanym kobieca przypadloscia i tutaj tez wypowiadal sie lekarz, wiec wierz mi nie naleze do osob, ktore kolekcjonuja tabletki i tworza z nich koktajle. Od kiedy cwicze i nie mam na mysli tylko p90x bo cwiczylam duzo wczesniej jest znacznie lepiej.

    • nie traktuj tego jako wymadrzania sie😛 raczej jako przestroge i ostrzezenie ze z tym nie ma zartow🙂 ale najwazniejsze ze jestes pod kontrola lekarska
      pozdro
      Hmm Ewel nie mam pojecia o co kaman dosc systematycznie sprawdzam skrzynki swe i nic nie otrzymalem new. Wiec mejbi po prostu znajdz mnie na fejsie i tam napisz mesedż????

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s