Niedoczynnosc tarczycy :/ A to niespodzianka

Kochani mialam poczekac z kolejnym postem do powrotu na wyspy. Nie da sie. Az mnie paluchy swierzbia by wyrzucic z Siebie tego Newsa.

Obiecalam Wam, ze nie bede juz smecic i marudzic. Bo jak sami zauwazyliscie ostatnio moja psycha nie jest w najlepszym stanie. Niektorzy rowniez zarzucili mi, ze uskuteczniam za duza prywate na tym blogu, hmmmm….Robaczki, ja traktuje ten blog jako moj pamietnik, czysta kartke gdzie moge wyrzucic z Siebie to co akurat czuje, co mnie fascynuje, dobija i motywuje. Chce rowniez pokazac, ze nie jestem Iron women, mam swoje zalamki jak kazdy, nie jestem w doskonalej formie 24h na dobe. JEDNAK WALCZE, POLUJE NA STWORY BUSZUJACE W MOJEJ BANI.

Do rzeczy.

W weekend zakupilam sobie kilka super ksiazek na temat odzywiania, miedzy innymi ksiazke Jilian Michaels „Opanuj swoj metabolizm”, w ktora BLAGAM, koniecznie sie zaopatrzcie. Jest skarbnica wiedzy. Jilian opisuje w niej jak niesamowity i decydujacy wplyw na prawidlowy stan naszego organizmu maja hormony.

W poniedzialek mialam zrobic morfologie i OB, zainspirowana lektura, ktora czytalam dzien wczesniej postanowilam, ze zbadam rowniez hormony tarczycy. Jakie bylo moje zdziwienie kiedy zobaczylam wynik. Zatkalo mnie. Mam duza niedoczynnosc tarczycy. Bog jeden wie jak dlugo.

Zaraz zabralam sie za szukanie info w necie o objawach….BUMMM i wszystko jasne. Wszystkie problemy z ktorymi borykalam sie przez kilka lat sa skutkiem niedoczynnosci. Pogorszenie stanu skory (czyli moje prychole), wypadanie wlosow, wieksze zmeczenie,  pogorszenie stawow, zatrzymanie wody w organizmie ( czyli moje boczki, ktorych nie moge sie pozbyc mimo hardcorowych treningow), stany depresyjne to wszystko przez zly stan hormonow.

P90X tak naprawde bylo moim pierwszym „wybawicielem”, gdyz dzieki aktywnosci fizycznej i zmianie trybu zycia moj stan sie poprawil, jednak na rok, gdyz prawda jest, ze ostatnio zaczelam sie sypac i fizycznie jak i psychicznie. Czestrze kontuzje, napady zlosci i rozgoryczenie.

KONIEC Z TYM!! SZCZERZE? TO MNIE MOTYWUJE BY PRZYCISNAC JESZCZE BARDZIEJ. Co? mam usasc i plakac? Zwalac wszystko na hormony i geny. Psssss…….juz ja tymi Hormonami sie zajme…hehe Zajade je Insanity……..:D

Obiecalam, ze narzekac nie bede. Sorry. Musze. Szlag mnie jasny trafia, poniewaz cala nasza gospodarke hormonalna zaburza dzisiejszy przemysl spozywczy oraz farmakologiczny. Ta cala pieprzona chemia dodawana do zywnosci jest glownym powodem zachwiania prawidlowego funkcjonowania naszego organizmu. Przykre jest to, ze wiekszosc ludzi nie zdaje sobie nawet z tego sprawy. Zyjemy jak w Matrixe, w matni karmieni papka, ktora truje nas i zabija.

Jeszcze kilka lat temu smialam sie, szydzilam z maniakow ECO zywnosci, teraz wiem, ze stane sie jedna z nich.

Powodem mojej tarczycy mogly byc tabletki antykoncepcyjne, ktore zazywalam pare lat oraz nieodpowiednia zywnosc. Bede robic wszystko by leczyc sie naturalnie. Nie dam sobie wciskac, zadnych tabsow chyba, ze bedzie to konieczne.

Pozwole sobie zamiescic fragment z ksiazki Jilian:

” Nawet nie wyobrazasz sobie, ile osob wraz z wiekiem odpuszcza sobie cwiczenia, a potem zarzuca cala wine za swoja przemiane materii na hormony. Dlatego wlasnie chcialabym jak najszybciej wyjasnic pewne kwestie dotyczace procesu strzenia sie.

W miare jak sie starzejemy, wzrasta poziom tylko kilku hormonow; inne pozostaja bez zmian. Nie ma jednak co ukrywac – poziom wiekszosci hormonow maleje.

W miare gdy przybywa nam lat, zmiany hormonalne zachodzace w naszym organizmie sprzyjaja tyciu. Przykladowo ilosc receptorow leptyny zaczyna malec, w zwiazku z czym organizm nie rozpoznaje sygnalow swiadczacych o sytosci, a to moze prowadzic do przejadania sie. U kobiet poziom tzw.zenskich hormonow zmniejsza sie, a hormony regulujace gospodarke insulinowa staja sie mniej efektywne. Obydwa zjawiska moga prowadzic do przybierania na wadze. W przypadku mezczyzn po trzydziestce poziom produkowanego przez organizm testosteronu stopniowo maleje – srednio o 1,5% rocznie a poziom DHEA maleje jeszcze szybciej, bo w tempie od 2 do 3% rocznie. Zmiany te moga powodowac zmniejszenie masy miesniowej i poziomu energii, jednoczesnie przyczyniajac sie do zwiekszenia ilosci tkanki tluszczowej w okolicach brzucha, a takze do zmniejszenia wrazliwosci na ilsuline. Ponadto sprawiaja, ze robimy sie poirytowani i przygnebieni – co nie jest dobra nowina z punktu widzenia przemiany materii.

Zmiany te dostarczaja firmom farmaceutycznym i osobom handlujacym hormonami wszelkiej potrzebnej im amunicji. Grupy te wykorzystuja ja dla poparcia swoich hasel marketingowych, w ktotych przekonuja, ze powinnismy siegac po syntetyczne lub bioidentyczne hormony, aby przyspieszyc tempo przemiany materii czy wydluzyc sobie zycie. Ale czy aby napewno tak jest? Z badan obejmujacych ponad 1100 mezczyzn w wieku od 40 do 70 lat wynika, ze gdyby utrzymywali oni prawidlowa mase ciala, unikali nadmiaru alkoholu a takze chronili sie przed powaznymi chorobami, takimi jak cukrzyca czy schorzenia serca, mogliby 0 10-15% podwyzszyc poziom wielu hormonow w tym zwlaszcza androgenow.

Codziennie jednak coraz to nowsze wyniki badan wykazuja, ze zwiazany z wiekiem spadek masy miesniowej w znacznej mierze zalerzy od nas samych. Od lat obwiniamy powiekszajaca sie z roku na rok warstwe tluszczu na brzuchu, lecz prawda jest taka, ze nie dbalismy o siebie dostatecznie! Im zdrowiej bedziemy jesc, im zdrowsze bedzie nasze otoczenie, im wiecej bedziemy cwiczyc, tym latwiej nam bedzie zachowac rownowage hormonalna organizmu i tym samym zadbac o sprawna przemiane materii.

Bede szczera. Nie lubie cwiczyc. Jednak prawda jest taka, ze musimy to robic. Twoje cialo potrzebuje tego, tak jak tlenu czy wody. Przede wszystkim KAZDY KILOGRAM MASY MIESNIOWEJ SPALA TRZY RAZY WIECEJ KALORII NIZ KAZDY KILOGRAM TLUSZCZU!. Miesnie obnizaja poziom cukru we krwi i zwiekszaja wrazliwosc organizmu  na insuline. Cwiczenia redukuja ilosc hormonow sprzyjajacych tyciu, takich jak kortyzol, poprzez uwalnianie endorfin , ktore lagodza stres, a takze zwiekszaja produkcje hormonow spalajacych tluszcz, takich jak testosteron, hormon wzrostu, DHEA i tyroksyna.TAK, POTRZEBUJESZ WYSILKU FIZYCZNEGO. KROPKA. ”

Jilian o hormonach:

Swietny dokument, ktory odkrylam wczoraj:

37 thoughts on “Niedoczynnosc tarczycy :/ A to niespodzianka

  1. Ja koniecznie tez musze zbadac swoja tarczyce, jak tylko bede w Polsce.
    Co do prywaty na blogu mnie nie przeszkadza, dzieki temu wiemy ze jestes taka sama kobieta jak kazda z nas, ze masz podobne rozterki do naszych.

    POWODZENIA !

  2. Cóż Ci moge napisać, też kiedyś na to cierpialam, wyleczyłam, mialam spokój na długie lata. A teraz niestety znów powróciło. Zorientowałam się po tym jak zmieniłam dietę, zrobiłam 7 tygodni p90x i nic nie drgneło, poza tym ciągła deprecha, senność, szara skora, wypadanie włosó, i fiksowanie serducha….
    Dziwi mnie, że Ciebie dopadło, jeśłi Ty pochłaniałaś takie ilości spiruliny a wniej masa jodu przecież.
    Ale z drugiej strony ja mieszkam nad samym morzem, i co?
    Cholerstwo jedne….!!
    Czytam właśnie jak naturalnie można by nieco uleczyć, bo hormonów to ja brać nie zamierzam ;/
    Ściskam ciepło
    Kasia

      • Jeśli przyczyną jest autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, to większe ilości jodu nie są akurat wskazane (mowa o dawkach leczniczych, jedząc sól jodowaną czy ryby nie zaszkodzimy sobie)… No ale pewnie zrobiłaś już pełną diagnostykę, skoro wiesz, że nie musisz zastępować hormonu tarczycy 😉 Nie ma co sobie wmawiać, że to tylko jedzenie itp., choroby tarczycy istnieją od bardzo dawna i jak najbardziej, predyspozycje do nich są dziedziczne. Ba, kiedy sól nie była jodowana, niedoczynność tarczycy zdarzała się znacznie częściej. Teraz rzadko przyczyną niedoczynności tego gruczołu jest niedobór jodu, aczkolwiek zdarza się.

  3. Aaa i najważniejsze – nie moge zajść w ciąży, pomimo wieloletnich starań- pewnie w większości tarczyca jest powodem. Choc miałam w między czasie już nie jedną operację ginekologiczną i to na to się zwala brak ciąży

  4. Jestem właśnie na podobnym etapie jak Ty i tak samo myślę odnośnie chemii. Trochę już się zorientowałam co i jak i bez może być trudno to „wyprostować”. Jaki Ci wyszedł wynik (powyżej 4,5 jak u mnie)?

  5. od dawna wiem,że jillian jest bogiem, dlatego ją tak kocham 🙂 co do Twojej niedoczynnosci…robilas już badania w tym kierunku?
    polecam też zrobić badanie na prolaktynę,(sama robiłam przy swoich problemach)

    • Prolaktyna to jest zródło naszych babskich problemów złych nastrojów , migreny i niestety utrudnia zajscie w ciązę :((( często stres jest głównym powodem podwyzszonej prolaktyny. Aby ją zbic lekarze przepisują bromergon. …

      • podwyzona prolaktyna moze powodowac niezlosliwy nowotwor i konowały przepisuja bromergon ja mialam wizyte u endokrynologa w tej sprawie, nie nalezy olewac tego i warto ją zbadać.

      • Agniesiu czy objawem podwyzszonej prolaktyny ZAWSZE jest problem z nieregularnym okresem? Czytam wlasnie o prolaktynie, i sie zastanawiam, poniewaz ja mam bardzo regularny okres za to bardzo obfity.

      • niestety nie. jest bardzo wiele innych czynników które skladają się na podyższoną prolaktynę i nie jest to własnie zawsze ten problem z okresem. Moja miesiączka jest bardzo regularna, bardzo obfita w pierwszych 3 dniach a potem kapie po kropelce, skierowanie na to badanie otrzymałam od internist do którego zgłosiłam się z objawiami takimi jak: brak ochoty na seks (i nie wiazalam tego z porodem bo jestem 2 lata po porodzie wiec to się powinno już unormowac) spadkiem energii,problemem ze spaniem, humorami zmiennymi bardzo,bólami głowy. badanie możesz zrobić na własną rękę a potem skonsultować z ginekologiem ktory w razie W powinien skierować do endokrynologa bo to jego działka.

  6. Ewela to jest TWOJ blog i mozesz pisac co tylko chcesz nawet ze masz „trudne dni” prywata na blogu jest jak najbardziej wskazana – :))) zdecydowanie sie tego DOMAGAM :)) buziolki

    • Zgadzam się z Przerzutką – To Twój blog i piszesz w nim o czym chcesz,nie rozumiem zarzutów : jaka prywata na blogu ? Chyba się ludziom coś pomieszało 😀 Lepiej niech poćwiczą !!!
      A co do tarczycy, trzymaj się Ewel – nie Ty pierwsza i nie ostatnia, optymistyczna wiadomość jest taka, że kiedy tarczyca jest odpowiednio leczona nie będzie Ci przeszkadzała w osiągnięciu sportowych celów 🙂
      Mam cztery osoby w rodzinie z chorą tarczycą i każda z nich jest w świetnej formie.
      Bring it !!! :*

  7. Cześć Ewel:) Odkąd zobaczyłam Twój MEEEEGA motywujący filmik na youtube(całkiem przypadkiem!!!! dzięki Bogu za takie przypadki:D!!) ,zaczęłam ćwiczyć:) Cieszę się ogromnie bo widzę ,że moje ciało nie tylko staje się smuklejsze , mocniejsze ale i bardziej gibkie:D to mi przypomniało dawne czasy z podstawówki (zwinna, silna, elastyczna:D) Co prawda na treningi wstawało się o 6.00 rano i bite dwie godziny pływało lecz wtedy człowiek nie doceniał jak bardzo jego ciało jest wysportowane i jak wiele dobrego to za sobą niesie. Wtedy uważałam to za katusze:( (oj głupie to dzieci, głupie;/) Teraz oddałabym wszystko by znaleźć czas i pieniądze na codzienne treningi na basenie.Wiem,że nie przywrócę dawnej formy ale cieszę się ,że nadal mogę trochę „rozkręcić” moje ciałko:) Tyle na wstępie, bo przede wszystkim chciałam Ci podpowiedzieć pewną pozycje książkową, za którą ja bardzo mocno przepadam:) Znasz może pana Michała Tombaka? Ten człowiek uzmysłowił mi jak wielkie znaczenie ma właściwe odżywianie się i jak wiele chorób może przynieść nieświadome jedzenie ,a w szczególności jedzenie tych wstrętnych „gotowców” przetworzonych i zakonserwowanych chemicznie , które wciskane są nam w pięknych ,kuszących opakowaniach ;/ Obecnie cały czas studiuję i uczę się właściwie odżywiać z jego książką” Uleczyć nieuleczalne” Gooooorąco Ci ją polecam .Dla mnie to niekończąca się studnia wiedzy:) a pan Tombak ma w swoim dorobku jeszcze parę pozycji po przeczytania:) POzdrawiam Cię Gorąco . Nie poddawaj się .Trzymam kciuki za Twoje zdrowie:D i Oczywiście będę już tu zaglądać 😀 See ya!

  8. Ewel, sluchaj, hormony i hormony ale to one doprowadzily moje cialo tez do takiego paskudnego stanu, czyli co dokladnie???? pieprzone tabletki antykoncepcyjne, po 2 ciazy dostalam jakies nowe i w ciagu poltora roku przytylam ok 10 kg, szok dla mnie byl, bo ja wiecznie bylam szczupla osoba, a tu nagle zaczelam puchnac, jesc jakbym jedzenia w domu nie widziala, zapychalam sie wszystkim co sie dalo, pozniej doszedl cellulitis, szary odcien skory, jakby byla martwa a o brzuchu juz nie wspomne, bylam dla siebie chodzacym koszmarem ale na czas odrzucilam hormony, pozniej chcialam kolejne baby, wiec zaszlam w ciaze i po 3 dziecku, znow oczywiscie mnie przekonywano do brania hormonow ale nikomu juz nie udalo sie mnie przekonac, oczywiscie istnieja specyfiki, ktore sa bezhormonalne, ale o nich dopiero powiedziano mi jak stanowczo powiedzialam ze nie bede niz zazywac itd.
    Dzis po skonczonym P90X czuje jakby mi ktos czas cofnal, kiedy mialam te 20 lat, dlatego ja rowniez przestrzegam przed tymi hormonami, bo one pompuja nas jak baloniki, ja tak sie czulam i wygladalam ale dzis to juz historia.
    Dzis wiem, ze mam energie i sily do cwiczen, kocham to robic, zreszta dzis wiem, ze podstawa zdrowia to oprocz cwiczen tez odzywianie, najprostrze, czym prostrze tym lepsze dla organizmu. Ewka lecz sie i cwicz 🙂 pochwale ci sie czyms, zdecydowalam sie zostac trenerem beachbody i dzis oficjanie nim zostalam 🙂 boju znow na gleboka wode sie puszczam ale mam nadzieje ze dam rady. Wiedzac ile ludzi potrzebuje pomocy przy programach, stwierdzilam, ze bede im pomagac przy okazji dakej cwiczac, obecnie P90X lean, a moim marzeniem jest spotkanie Toniego osobiscie, mam nadzieje, ze majac teraz kontakt wiekszy z trenerami, miedzy innymi tez z Tonym marzenie sie moje spelni 🙂 jestem dzis taka szczesliwa 🙂

    • Dziewczyno, nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze zdecydowalas sie na trenerstwo. Bardzo Ci zazdroszcze, bo to moje marzenie pracowac dla Beachbody. Kochanie pamietaj dopoki sama bedziesz walczyc i trenowac, ludzie bede do Ciebie garnac, najgorsi trenerzy to Ci, ktorzy przestaja trenowac i skupiac sie na kasie jaka mozna zbic wciagajac kolejnych ludzi do Bechbody. Zycze Ci powodzenia.

      • Ewel nie bagatelizuj sprawy tarczycy. Ten niewielki gruczol ma wplyw na nasz caly organizm i nie tylko na skore, wlosy, paznokcie. Ma wplyw na plodnosc, serce i wiele innych organow. Ja mam niedoczynnosc i jestem pod stala opieka dobrego endokrynologa, dzieki p. dr udalo mi sie donosic ciaze i urodzic zdrowa coreczke. Jak sie okazuje (mieszkam nad morzem) mam zakaz spozywania jakichkolwiek witamin zawierajacych jod, ktory niestety zaburza, w moim przypadku, funkcjonowanie tarczycy. Mam unikac jodu jak ognia, wiec skonsultuj sie z lekarzem w sprawie tej spiruliny. Mozna sobie narobic duzo szkody. Prawda jest taka, ze hormonow tarczycy nie dostarczymy z pozywieniem i nalezy przyjmowac syntetyczne, ktore w odpowiednich dawkach reguluja funkcjonowanie tarczycy i calego organizmu.
        Poza jedzeniem mam zabronione algi na cialo i twarz oraz kilka innych przyjemnych zabiegow kosmetycznych 😦 Dziewczyny badajcie sie i dbajcie o siebie nie tylko poprzez cwiczenia ale poprzez profilaktyke rowniez. Bring IT – koncze 13 tydzien 🙂

      • powiem ci tak, jest to bardziej skomplikowane niz sobie zdawalam z tego sprawe, no nic bede sie uczyc, bo jest tego masa, musze swoja website zalozyc i takie tam, poza tym bedac juz wczesniej czlonkiem beachbody mialam nad soba trenera ktorego mi przydzielili, a dokladnie jakas kobiete, z ktorej pomocy jakos nigdy nie korzystalam, az do wczoraj, ma mi pomoc wciagnac sie w to wszystko, juz pisalysmy troche wczoraj, powoli musze to wszystko ogarnac a co z tego bedzie???? czas pokaze, poza tym oprocz tego ze juz jestem coachem ale jeszcze chwilowo nieaktywnym, dopoki, dopoty nie poustawiam tego wszystkiego, zreszta, poza tym ze jestem coachem online moge byc coachem w jakis klubach sportowych i prowadzic lekcje itp, ale za daleko mierze jak na razie, poza tym dom, dzieci i moje dzienne treningi, treningi synow w soccer, ktore sie zaczna za 3 tyg. no nie rozerwe sie. Czy ty moglas sie zapisac jako czlonek beachbody czy tez nie???? bo juz nie pamietam jak ja sie zapisywalam co wymagali, jakie dane.

  9. Masz niedoczynność, musisz brać suplementacje syntetycznej tyroksyny (np. euthyrox). Dieta jest bardzo ważna dla naszego zdrowia, tylko przestrzegam przed ”oddawaniu się” tym wszystkim pięknym słowom głoszonym przez autorkę tej ksiażki. Na takie dziedziny medycyny jak endokrynologia a szczególnie tarczycy, przeprowadzone były ogromne badania kliniczne w kierunku jak najlepszego leczenia. Są one niepodważalne, a jak słysze ”gatkę” że firmy tym sobie napędzają biznes, to tak jakby mówić że to co jest białe jest czarne. Co do zdrowej żywności to polecam wydanie Luty 2013 National Geographic. Magazyn marka sama w sobie…
    Ewelina, jestem Twoim fanem jeśli chodzi o P90X 🙂
    Pozdrawiam,
    lek.

  10. Ewelinko, nie będę się mądrzyć, bo teraz o ile cię znam na pewno studiujesz temat na wszystkie strony. Pisz na co masz ochotę, bo jak kiedyś już napisałam to twoje miejsce i jak komuś się nie podoba, to niech spada. A takie wyżalenie się pomaga. i poczytanie pocieszeń jak i konstruktywnej krytyki, która może otwiera oczy na pewne sprawy też pomaga. Bądź sobą nie robocopem 😉
    Dzięki tobie zaczęłam i jeszcze wciągnęłam jedną osobę, ja kończę już 7my tydzień, ale ten czas leci, a kumpela 3ci i codziennie na fb zdajemy sobie relacje.
    No i co najlepsze, od początku stycznia -8,2kg !!!
    Bądź z nami, a hejterzy są na wszystkich blogach.

  11. Witam.
    Przede wszystkim podziwiam za wytrwałość i dziękuję za zmotywowanie również mnie do rozpoczęcia przygody z P90X.
    Zwróciłam dużą uwagę na temat związany z tarczycą, gdyż sama od 4 lat przyjmuję letrox (lewotyroksyna jak euthyrox) w związku z niedoczynnością, a dokładniej hashimoto. Choroba wywołana u mnie zapaleniem tarczycy po pierwszym porodzie. Zdecydowanie radzę uważać na jod i przyjmować regularnie euthyrox.
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia!

  12. Hej, chcialam tylko powiedziec, ze jak to mozliwe ze masz niedoczynnosc i dwojke dzieci (o ile dobrze sie orientuje, jestem pierwszy raz na Twoim blogu i jeszcze sie „nie wczytalam 🙂 ) i wczesniej Ci jej nie stwierdzono?
    Sama mam 24 lata i biore euthyrox (80-100) i pierwsze co mi lekarka powiedziala to przed ciążą albo odrazu na początku muszę biec do szpitala uzupełnić hormony… nie rozumiem tego… swoją drogą wyczytałaś może jakąś dietę dla ludzi z niedoczynnością? Dla mnie internet to skarbnica wiedzy, ale jest tego po prostu za dużo i co portal/książka to sprzeczne informacje…

    Pozdrawiam! 🙂

    • Kasiu, to, ze choruje na Hashimoto dowiedzialam sie miesiac temu, prawdopodobnie zachorowalam na tarczyce zaraz po urodzeniu 2 corki, czyli okolo 3 lat temu. Przez ten okres dzialy sie ze mna dziwne rzeczy od depresji po problemy z waga. nigdy nawet nie wpadloby mi do glowy ze moge miec problemy z tarczyca gdyz u mnie w rodzinie nikt nie mial z nia problemu. za swoje pogorszenie psychiczne jak i fizyczne obwinialam zycie na obczyznie i lakomstwo, zajadanie swoich problemow, okazalo sie, ze przyczyna tego byla chora tarczyca. Dzieki Bogu od ponad roku cwicze i zmienila calkowicie swoje zycie, przewietrzylam dusze i wzmocnilam cialo. Jak widac nawet z nieleczona niedoczynnoscia idzie stracic na wadze.

      • Ja tez mam Hashimoto i mam zupelnie odwrotny problem… mam 174cm wzrostu i wazne 55-56kg niezmiennie od 4 lat niezaleznie czy jem przez miesiac pizze czy salatki. Nie mam tez czegos takiego, ze moge jednoznacznie stwierdzic jaki mam humor – czasem karuzela a czasem w ogole nie wiem. Bywam strasznie senna i potrafie spac po 10 godzin nawet kiedy sie nie przejadam. Dlatego mysle ze nie wolno za wszystko obwiniac tarczycy, to rownie dobrze moze byc po prostu depresja 😉

  13. Ja odkryłam moje problemy z niedoczynnością tarczycy jakieś 3 lata temu, kiedy nagle zaczęłam tyć, chociaż w mojej aktywności fizycznej i diecie nic się nie zmieniło. Badania wykazały lekką niedoczynnosc tego narządu. W necie wyszperałam tabletki http://www.thyromine.pl/ , które zaczęłam łykać zgodnie ze wskazaniami i udało mi się w dość szybkim czasie powrócić do mojej poprzedniej wagi i sylwetki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s