Ewel, co z Toba? :)

Ewel, gnoju………where are you?

Jedni zapewne mysla, ” utopila sie we wlasnym pocie”, drudzy natomiast, ” Ewel? pewnie zaszyla sie na chacie i wpieprza hamburgery”…..hehe

Robale, moje, stesknilam sie.

Moja nieobecnosc moge wytlumaczyc na kilka sposobow: brak czasu, brak weny oraz totalna zamiecha w bani, ktora musialam wyciszyc odcinajac sie troche od zycia w necie 🙂

To, ze pisze ten post nie oznacza, ze wrocilam na dobre, chce jedynie przypomniec sie Narodowi, zameldowac, ze zyje, dalej cisne i brne do przodu zajadajac kilkanascie bananow dziennie 😀

Marzenia.

Kazdy z nas marzy o rzeczach malych badz ciut wiekszych, niektorym z nas udaje sie ich dotknac, jednak wiekszosc tkwi w oblokach czekajac az moze w koncu z tych cholernych chmor COS w koncu sie wyloni 🙂 Ja od malego, glowe mialam pelna marzen, nie wiem jak one sie tam miescily. Niestety los, nie byl dla mnie w dziecinstwie laskawy, dlatego tez marzylam dwa razy bardziej czekajac az moze pewnego dnia, ktores z  nich sie spelni. Taaaa……jasne.

Istnieja marzenia, do ktorych mozemy dazyc bez wsparcia pieniadza, np. walka o lepsze cialo. Grubosc portfela nie przeklada sie na ilosc traconych kilogramow badz wielkosci bicka. Pamietam jak kilka lat temu jako gatunek Leniwca Kanapowego ogladajac gwiazdy w tv, mowilam, ” gdybym miala tyle kasy co ona tez bym tak wygladala”…….czyzby? Tylkiem niestety trzeba ruszyc, zaden pieniadz nie pomoze w rzezbie sylwetki.

Sa marzenia i takie, gdzie bez pieniadza ani rusz. Wkurzajace to, ale niestety prawdziwe. Nie chce teraz zgrywac wielce skromnej ale prawda jest, ze nigdy kasa nie robila na mnie wrazenia. Pochodze z biednej rodziny, wiec wartosc pieniadza szanuje, jednak zyc bez niego rowniez potrafie.

Do czego ja wogole pije? Robale nie rezygnujcie z marzen tylko dlatego, ze nie macie papiera w portfelu….walczcie o swoje pragnienia, probujcie kierowac wlasnym losem w taki sposob by Was do tego marzenia zblizal kazdego dnia.

Ten rok jest dla mnie tak laskawy, ze az boje sie, ze jest za dobrze. Jeszcze nigdy w zyciu nie przytrafilo mi sie tyle dobrego jak w tym jednym roku 2013. Zawsze mialam pod gorke, teraz dziekuje Bogu kazdego dnia za to co mnie spotyka, chce by wiedzial jak bardzo jestem wdzieczna za wszystko to co dostaje od losu.

Praca. Przedszkole. Ostatnie miejsce na ziemi w ktorym chcialabym pracowac, okazlo sie natomiast, ze jest chyba stworzone dla mnie…hehe Dzieki pracy z dziecmi, moge uwolnic swoje dziecko, ktore nigdy we mnie nie doroslo i nie zamierza! Poznalam wspaniale kolezanki, ktorych pasja jest praca z maluchami. Wiem, ze moze to brzmiec ciut slodziarsko, ale taka jest prawda.

Kings of Leon. OMG! kiedy dowiedzialam sie, ze beda grac w O2 w Londynie, nie patrzac nawet na cene, kupilam bilet VIP, jakim kosztem? kosztem zaplaty za przedszkole corki…heheh musialam pozniej oddawac w ratach…hehe Nie dosc, ze mialam najlepsze miejsce pod scena to jeszcze udalo mi sie zlapac palke Nathana ( hehe smiesznie to brzmi…:D )

Podroz marzen. Nigdy nie bylam w Grecji, Hiszpani, we Wloszech, czyli w zadym typowym wakacyjnym kurorcie. Przez 7 lat siedzialam w domu z dzieciakami, odwiedzajac jedynie rodzine meza w Iranie, no, w bikini tam niestety paradowac sie nie da  😀 chyba, ze chce sie strzelic samoboja..hehe Kilka tygodni temu moj maz przyczynil sie prawie do mojego zgonu przez totale zaskoczenie niespodzianka jaka mi zafundowal. Zabiera mnie do Dubaju i na Maledivy. OMG! Nawet piszac to, wydaje mi sie to tak surrealistyczne, ze az niemozliwe. A jednak.

Przez te wszystkie akcje boje sie, ze ta banka moze peknac………musze nauczyc sie zyc tym szczesciem i przestac sie bac, ze za rogiem czai sie jakies nieszczescie.

Wrzucam kilka fot, ktore zrobilam podczas swojej nieobecnosci.

-Urodziny mojej szefowej-

emi-14

emi-24

emi-28

emi-32

emi-37

emi-39

emi-44

emi-48

emi-51

emi-59

emi-82

emi-87

emi-108

emi-117

emi-122

emi-125

emi-128

emi-130

emi-135

emi-140

emi-141

emi-156

emi-166

emi-172

emi-182

emi-196

emi-205

emi-210

emi-247

emi-251

emi-266

-Koncert KOL-

emi-2

emi-5

emi-6

emi-14

emi-15

emi-18

emi-19

emi-21

emi-23

emi-24

emi-31

emi-32

emi-33

emi-39

emi-43

IMG_3140

17 thoughts on “Ewel, co z Toba? :)

  1. Dzięki za ten wpis :* Optymistyczny. Jednak marzenia się spełniają 🙂 Myślę, że to chyba trochę tak tkwi w nas Polakach takie przekonanie, żeby nie być zanadto szczęśliwym bo zapeszysz itd. Nie wiem skąd u nas takie podejście, za granicą wielu ludzi mówi jestem szczęśliwy i kamień nie spada im na głowę, świat się nie wali. Piękne zdjęcia – szczęśliwych ludzi 🙂
    Czekam z niecierpliwością na Twoje zdjęcia i opisy wrażeń z tych pięknych podróży które Cię czekają bo robisz piękne foty.
    Have a nice day

  2. Ewel wyglądasz prześlicznie tak na czarno! mmmmyyyh! 😀 Teraz, po tym poście optymistycznie można patrzeć na swoje plany, marzenia, Twoje szczęście doładowało pozytywnie i mnie ! 🙂

  3. Ewelinko takie mysli to nasza Polska mentalnosc 😉 ja tez jak wszystko sie uklada i jest super to zawsze sobie mysle, ze cos zlego sie pewnie czai za rogiem ha ha x jednak staram sie zmieniac to myslenie i odpedzac wszystkie negatywne mysli 😉 Glowa do gory Ewel! Na Dubai i Maldives sobie zasluzylas 😉

  4. ja w czwartek złapałam kontuzje, ćwiczyłam i już mnie staw w kolanie zaczynał boleć ale mówie sobie ćwicze dalej nie ma głupich wymówek! i w nocy spać nie mogłam tak mnie napierniczało to kolano, w piątek nie mogłam nogi wyprostowac jak się zasiedziałam a jak zaczynałam chodzić to nie mogłam poyem zgiąć, przymusowe 3 dni przerwy ale dzisiaj spróbuje poćwiczyć, core syner te ćwiczenia z insanity chyba mi tak na ten staw zskoczyły bo robie hybryde lean, p90x2 i insanity i chyba ta hybryda jest zbyt intensywna, a nie biore nic na stawy, doradz coś czy przystopowac czy kupic sobie coś na stawy?

  5. Ewel jestes taka cieplą osobka !
    Zazdroszcze koncertu Kings of Leon !!!
    Pod scena wygladałas BOSKO !!
    A twoja szefowa to sliczna dziewczyna !

  6. Kochana cudownie sie na Ciebie patrzy, cała promieniejesz na tych zdjęciach, widać że naprawde wkońcu jesteś szczęśliwa, trzymaj tak dalej :*

  7. Przeczytalam calego Twojego bloga, wlacznie z komentarzami. Troszke sie tu dzialo. 😉 Nie komentowalam wczesniej i juz nie bede komentowala wszystkich tych akcji, „jazd”. Widze, ze powoli odnajdujesz siebie, odcinasz sie od tych wszystkich negatywnych emocji jakie czasami pojawialy sie na Twoim blogu. Bardzo mnie to cieszy bo jestes bardzo wartosciowym czlowiekiem i zaslugujesz na wszystko co najlepsze. Nie rozpisuje sie bo wiem, ze ostatnio masz malo czasu na bloga. Chcialam tylko zaakcentowac, ze gdzies tam w swiecie jest jeszcze jeden Robal ktoremu otworzylas oczy na wiele waznych w zyciu spraw. Dziekuje Ci za to, ze jestes. 🙂

    „musze nauczyc sie zyc tym szczesciem i przestac sie bac, ze za rogiem czai sie jakies nieszczescie”

    I tego Ci kochana zycze. 🙂

    Pozdrawiam. 🙂

  8. Szukam w sobie motywacji, żeby przestać narzekać i znowu czuć się pięknie stojąc przed lustrem jak przed kilkoma laty…trafiłam na Twoj blog… Kobieto, dodajesz skrzydeł i wiary, że każda matka polka (i nie tylko) może, potrafi i osiąga cel, który zwala z nóg. Niniejszym melduje rozpoczęcie treningu, zrobiłam foty na dowód, za 90 dni wrócę z efektami. ps. to tak bardziej dla mnie, żebym wiedziała, że publicznie coś sobie obiecałam i słowa muszę dotrzymać…na wypadek gdybym „wypadła” z rytmu i odwlekała tydzień za tygodniem.
    Ewelinka, dziękuje za bloga, inspiracje i wiarę.

  9. Ewel Twoje posty są naprawde motywujace i poprawiajace humor, bardzo lubie je czytac zawsze jakas nutka nadzieji sie pojawia, kocham Cie!

  10. Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętasz, zrobiłam w tym roku p90x i pozbyłam się 12kg, potem eksperymentowałam z różnymi treningami m. in. z innymi beach body, ale było to wszystko chaotyczne i waga stoi i figura też (dobrze, że nie idzie w górę) i postanowiłam i dziś zaczynam po raz drugi przygodę z Tonym. Trzymaj kciuki!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s