By stac sie piekna, trenuje jak BESTIA….wrrrrr….. hehe :)

Hej Robale me Kochane……..

Tak jak postanowilam tak tez zrobilam, wrocilam na dywan by podjac kolejna walke ze slabosciami. Kazdy zapewne ma swoje wzloty i upadki, na szczescie otrzepalam kolana i biore sie do roboty.

Powrocilam do Body Beast, zaczynajac go od poczatku poniewaz ta 3 tygodniowa przerwa byla stanowczo za dluga by kontynuowac program. Stworzylam swoj plan treningowy dodajac co drugi dzien na przemian T25 ( tylko speed z bety ) oraz Ab Rippera z P90X. Postanowilam nie dokladac calego Focusa, poniewaz boje sie przetrenowania. W dzien odpoczynku odpalac bede X stretcha z P90X dla lepszego rozciagniecia ciala, gdyz w BB stanowczo tego brakuje.

Robaki, taki maly apel, wiem, ze sa tacy ktorzy nie konczac zadnego programu w calosci wybieraja sobie poszczegolne treningi, mieszajac je pod swoje widzi mi sie. SPOKO, lepszy ruch taki niz zaden, jednak osoby, ktore nie maja zadnego doswiadczenia w dziedzinie fitnesu takim sposobem moga sobie zrobic krzywde, badz nie uzyskaja tak spektakularnych rezulatow, jakie otrzymuja ci ktorzy jada program jak Bozia przykazala. Te programy sa skonstruowane w tak przemyslany sposob, by kazdego dnia cwiczyc inne partie ciala, nie narazajac ich na przetrenowanie oraz treningi przemieniaja sie podczas calej rundy by cialo nie mialo szansy na przyzwyczajenie sie do cwiczen, dzieki czemu rezulataty otrzymuje sie w tak szybkim czasie.

Daltego namawiam te osoby by nie tracily i nie marnowaly czasu, tylko by zabraly sie konkretnie za caly program wykonujac go od A do Z, a wtedy i tylko wtedy uzyskaja najlepsze z mozliwych rezultatow.

Zapewne wiele z kobiet dziwi sie po jakiego grzyba zaczelam trenowac Body Beast…hehe Kiedy wchodzil ten program podeszlam do niego z przymruzeniam oka, podsmiechujac sie myslac, ze Beachbody w koncu pomyslalo o karkach…hehe Musialo minac wiele miesiecy kiedy dotarlo do mnie, ze podnoszenie ciezarow przez kobiety WCALE nie czyni z nich Babochlopow! Mamy mylne pojecie, ze poprzez wyciskanie ciezarow staniemy sie mniej kobiece. Mowie tu tylko o tych kobietach, ktore nie wspomagaja sie suplami jak kreatyna czy nie daj Boze sterydy.

By „urosnac”, czyli nabrac duzej masy miesniowej jak mezczyzni musialybysmy wyciskac bardzo ciezkie ciezary oraz spozywac wielkie ilosci jedzenia.

Jezeli marzysz o wyrzezbionej, zarysowanej sylwetce podnoszenie ciezarow jest najlepsza na to metoda. Miesnie spalaja wiecej kalorii niz tluszcz. Wiec jezeli posiadasz ich wiecej spalasz wieksze zasoby  tluszczu, niz wykonujac codziennie cardio.

Dla tych ktorzy nie znaja jeszcze Body Beast:

Wiecej o programie mozecie dowiedziec sie z bloga Artura http://poland-power.blogspot.co.uk/p/body-beast_17.html

 

Filmik jednej z kobiet, ktora zmotywowala mnie do rozpoczecia BB

 

 

Jezeli chodzi o diete…dalej obalam mity, ze bez miesa, jaj i nabialu jestem w stanie budowac mase miesniowa🙂 chorujac do tego na niedoczynnosc tarczycy. Nie da sie?😀

Jak zauwazyliscie wrocilam do garow wiec od czasu do czasu wrzucac bede to co jem na co dzien.

Przepraszam, ze posty zamieszczam nieregularnie, praca, szkola, dzieci i niekonczacy sie kosz z ciuchami do prasowania utrudnia podejscie do kompa.

Zalozylam sobie, ze do momentu ukonczenia BB nie zamieszcze zdjecia calej swojej sylwetki, chce, bede  starac sie  by zaskoczyc siebie kolejna przemiana.

 

20130925125157152

 

37 thoughts on “By stac sie piekna, trenuje jak BESTIA….wrrrrr….. hehe :)

  1. Ta kobitka z filmiku ma naprawde obłędne ciało😮 Bardzo jestem ciekawa Twoich efektów po tym programie🙂 ja zamiast dywanowych ćwiczeń przerzuciłam się ostatnio na fitness i siłownie (mam karnet open) i z całego serca polecam wszystkim kobitkom ciężary!

  2. Czy ja dobrze zrozumiałam? Ona ma czterdzieści pare lat? czwórke dzieci? mój angielski jest mizerny to moze źle zrozumiałam😀 ale jest niesamowita🙂 Ewel to teraz nie możesz sobie pofolgować, jak już napisałaś że pokażesz efekty po całym programie to czekam na nie z niecierpliwością i 3mam kciuki!! Ja po dłuzszej przerwie robie Focus T25. Świetna sprawa, bo trening jest krótki a ja jestem leniem, ale jak mi sie nie chce to sobie myśle że „to TYLKO 25 min leniu pieroński!”. Polecam! I pozdrawiam!

  3. Z jakim obciazeniem chcesz pracowac nad sywetka przy tym prgramie? Duzo sprzetu jest potrzebne? Czy ten program jest takze 3-miesieczny? No i ja lubie programy, ktore trwaja minimum te 1 godzine, czy ten zallicza sie do krotszych?… jak zawsze musze napisac moje motto zycia: Szczupla kobieta wyglada dobrze w ciuchach ale to wysportowana kobieta wyglada swietnie nago!!! Tego sie trzymajmy😉😉

  4. Witam.
    Ewel proszę o info w sprawie diety dla faceta🙂 przy programie Body Beast. Oczywiście teraz , gdy jestem na P90X classic zbijam wagę na razie w 2 miesiące 9 kg w dół, chcę jeszcze zrzucić jakieś 6 kg do kończ programu dlatego po raz drugi zmniejszyłem zapotrzebowanie kaloryczne. Na początku z 2700 na 2300 i teraz z 2300 na 2000 Kcal/dzień. Jak powinno to powinno wyglądać przy Body Beast bo nigdzie nie mogę znaleźć takich informacji na polskich stronach a mój angielski jest raczej słaby. Będę wdzięczny za jak najbardziej szczegółowe informacje.
    pozdrawiam i jak zawsze zapraszam do mnie (komentarze mile widziane)
    http://mojatransformacja.wordpress.com

    • Hey Jacus🙂 Z tego co wyczytalam na stronie beachbody powinienes spozywac od 3 do 5tys kalorii dziennie! Wiec te 2 tys to stanowczo za malo! Powinienes zwiekszyc spozycie weglowodanow by miec sile na wyciskanie ciezarow. Jacus nie ograniczaj kalorii!! By nie nabrac tkanki tluszczowej musisz poprostu jesc mniej tlustych potraw. Jezeli jestes typowym miesozerca, jedz duzo CHUDEGO drobiu, zrezygnuj z czerwonego miesa, jedz duzo ryb (nie smazonych), wprowadz kasze do swojej diety ( gryczana, jaglana-nie zawieraja glutenu, sa lekko strawne, zawieraja bardzo duzo witamin i mineralow) Jezeli bedziesz mial wiecej pytan, wal smialo. Pisz na facebooku tam jestem czesciej.

  5. Facebooka nie trawię więc będę pisał tu jak coś. Co do tych 3000-5000 Kcal na dzień to chyba jest od czegoś uzależnione; waga , wzrost itp a nie tak chop siup🙂. Ja nie jem prawie w ogóle mięsa czerwonego, w wolnym czasie wejdź do mnie na bloga i sama zobacz, piszę codziennie co dokładnie zjadam, ile Kcal i jakie macroskładniki. Kaszy nie jadam ale jem sporo ryżu, makaron pełne ziarno i ziemniaki. Z mięs najczęściej: pierś – kurczak, indyk to, raz w tygodniu pstrąg pieczony na odrobinie oliwy ale jem bez skóry! Kalorie ograniczyłem no bo waga spadła więc zapotrzebowanie kaloryczne również. To czego nie wiem jeśli chodzi o Body Beast to, to jakie proporcje stosować, gdzieś tam wyczytałem że 50% węgle i po 25% tłuszcze i białka. Co do Kcal to tyle ile wynosi zapotrzebowanie czy więcej trzeba ? tego właśnie nie wiem. Mam 182 cm i obecnie 91 kg wagi, aktywność raczej słaba, praktycznie tylko P90X nic poza tym. Będę wdzięczny za jakieś konkrety jeśli uda Ci się coś ustalić w tym temacie będę bardzo wdzięczny. Przy okazji miałbym prośbę o jakieś logiczne przetłumaczenie kilku zwrotów jakie mam w tabelkach do BODY BEAST w exelu:
    Lean Body Mass –
    Body Fat % –
    Weight Lifted –
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    pozdrawiam Jacek – http://mojatransformacja.wordpress.com/

    • Jacus, ogolnie podczas Body Beast trzeba jak napisalam wczesniej JESC DUZO!!! Nie wolno robic zadnej redukcji!!! Jezeli chcesz pozbyc sie tkanki tluszczowej, zrezygnuj ze spozywnia tlustych produktow. Dobrze byloby bys zrezygnowal calkowicie z nabialu. Powinienes spozywac 5 do 6 posilkow dziennie, kazdy z nich powinien skladac sie z wegli, bialka i tluszczy (tych dobrych jak; avocado, oliwa z oliwek, olej kokosowy, orzechy itp. ) W dwoch pierwszych fazach programu zalecane jest ( poradnik zywieniowy BB) spozywanie 25% tluszczy, 50% wegli, 25% tluszczy. W ostatniej fazie 40% bialka, 30% wegli i 30% tluszczy. Ta ostatnia faza jest najbardziej extremalna ( niezdrowa wrecz ) nie zaleca sie jej na okres dluzszy niz 4 tyg.

      Jacek moim skromnym zdaniem, nie powinienes przejmowac sie proporcajmi, liczeniem kalorii itp. Ja nigdy tego nie robilam i robic nie bede poniewaz chce by ten tryb zycia towarzyszyl mi na wiele lat zycia. Jedz wiecej ale dobrze, zdrowo. Popatrz na mnie….nie konsumuje miesa, jaj nabialu a miesnie mi rosna😀 nie narzekam na wydolnosc fizyczna.
      Co do tlumaczen, Lean Body Mass-sucha masa miesniowa , Body fat- Tkanka tluszczowa , Weight Lifted- jak ciezkie ciezary wycisnieto podczas treningu.

  6. Witam. Na wstępie dzięki za odpowiedzi.
    Piszesz, że przy Body Beast trzeba jeść DUŻO. Ja rozumiem, bo jest to trening siłowy a więc z pewnością spalanie tkanki tłuszczowej może być większe tym samym trzeba uzupełniać energię ale jakoś DUŻO to dla mnie za mało jeśli mnie rozumiesz. Mało to konkretne🙂

    Oczywiście na BB nie będę już redukował ale za ciężko pracowałem zbijając te 10 kg żeby teraz się spaść. Myślałem wejść na spożywanie Kcal na poziomie 0 czyli ani redukcja ani masa i będę się obserwował przez jakiś czas.

    Tak jak Ci pisałem, na moim blogu codziennie rozpisuję co zjadłem i nie ma tam żadnych tłustych posiłków. Używam tylko małe ilości oliwy z oliwek do smażenia, czasem bez tłuszczu. Teraz jem nie 5-6 a 3-4 posiłki bo rano nie potrzebuję (nie chce mi się jeść) dzięki temu mogę więcej zjeść później. Tak pociągnę do końca P90X chcę jeszcze zrzucić 5 kg. Czuję się dobrze, mam siłę do treningów.

    Dzięki za podanie proporcji macro w BB, będzie pomocne przy układaniu menu, chociaż ja bardziej skupiam się na Kcal ( to liczy się łatwo) niż na liczeniu macro a wychodzi mi najczęściej ok 60 T, 180-200 W, 150 B przy 2000 Kcal (obecnie) na dzień, oczywiście nie codziennie dokładnie tak samo bo jem różne rzeczy.

    No nic, strasznie mało informacji jest o tym Body Beast ale skoro z P90X dałem radę i tracę tłuszcz to może przy BB będzie też dobrze, ważne żeby czuć się dobrze i mięśnie mają rosnąć🙂 nie ma innego wyjścia.

    Tak czy inaczej dziękuje za poświęcony czas i jak zawsze zapraszam do mnie na http://mojatransformacja.wordpress.com/

    pozdrawiam
    Jacek.

  7. Cześć🙂 Chciałbym zacząć BB w poniedziałek. Co prawda mam tylko dwa hantle po 10 kg regulowane, ale na początek może będą ok. Chociaż dla faceta przyda się pewnie więcej, tak więc poszukam i kupię dodatkowe krążki🙂 Ukończyłem dwa razy p90x, nigdy nie miałem większych problemów ze swoim ciałem, brak kompleksów jakichś wielkich. Ale teraz gdy idę na basen, czy w inne ”bezkoszulkowe” miejsce, mimo, że jeszcze nie osiągnąłem tego co chcę czuję się niesamowicie pewny siebie i usatysfakcjonowany. Zwłaszcza widząc smutnych kolegów z obwisłymi brzuchami, chociaż to już trochę wredne z mojej strony😉 Trening na siłowni nie wchodziła nigdy dla mnie w grę, bo demotywowały mnie wszystkie dresy i karki siedzący i żrący na potęgę koks, podchodzący do mnie i mówiący ”co tak mało ciężarów?”. Pochodziłem tak z miesiąc i zrezygnowałem. Efekty może by i były, ale nie sprawiało mi przyjemności przebywanie tam. Odkryłem P90X i to całkowicie zmieniło moje podejście, uwielbiam ćwiczyć, jestem uzależniony. W sierpniu zrobiłem kurs instruktora pływania, o czym marzyłem od kiedy nauczyłem się pływać. Teraz jestem na dodatkowym kursie instruktora aqua fitness i okazałem się bardziej rozciągnięty od każdej osoby(właściwie samych kobiet)na kursie. Ale do rzeczy bo ja gadam tyle, a chciałem zapytać tylko o taką oto rzecz: W BB jest ograniczone cardio, czy jeśli dodam z 3 razy w tygodniu basen do ćwiczeń, efekty BB będą mniejsze? Ogólnie pływanie angażuje i rozwija mięśnie, a woda rozluźnia ciało, więc to powinno dobrze wpłynąć na całość. Ale z drugiej strony chciałbym osiągnąć jak najlepsze rezultaty(do wakacji pół roku, minie równo rok z beachbody od czerwca 2013 ;))i chciałbym jeśli Beast mnie po tych 3 miesiącach napompuje porządnie, zrobić drugą rundkę 3-miesięczną od razu🙂 Do ćwiczeń dodam na pewno w REST day Yogę/stretch, bo uważam, że za dużo osiągnąłem w rozciąganiu dzięki p90x, żeby teraz się zastać. Yogi nie lubiłem dopóki nie zauważyłem postępów😉 Pozdrawiam wszystkich! BRING IT!😀

    • Hej. Dziekuje Ci za ten wpis, cieszy mnie to, ze i faceci tu zagladaja🙂
      Rozumiem doskonale co czujesz, sama konczac 1 runde P90X poczulam jakby wszystko bylo mozliwe, jakby kazde moje marzenie bylo na wyciagniecie reki. Trudno jest opisac to uczucie komus kto nigdy nie ukonczyl P90X. Wspaniale jest to, ze uwierzyles w Siebie w swoje mozliwosci.
      Co do BB, basen bedzie dzialal kojaco na Twoje obolale miesnie, jednak jezeli chcialbys dodac cardio do treningow polecam Focus T25. Ja trenujac BB dorzucilam co 2 dzien wlasnie jeden trening z Focusa Speed z Bety, naprawde polecam. Zycze Ci powodzenia w drodze do wymarzonej sylwetki. BRING IT

    • Witaj. Od razu mała sugestia; 2 x 10 kg to stanowczo za mało. Będziesz potrzebował (ja takich używam najczęściej) ciężarów od 2x4kg do 2x14kg, czasem używam 1×20 kg. Nie wiem jak wyglądasz i ile dasz radę podnieść ale przy Body Beast nie ma machania lekkimi hantlami🙂 jak byś miał jakieś pytania to wpadnij do mnie na bloga, gdzie jest nieco przydatnych informacji na temat Body Beast. Ja jestem właśnie przy końcówce I Etapu. Za kilka dni będą nowe fotki z transformacji🙂
      pozdrawiam

      • Hej! Dzięki za rady Wam obojgu🙂 Jeśli chodzi o hantelki to sprawdzę dziś w ogóle jak mi się ćwiczy, żeby zobaczyć swoje możliwości – może póki co wystarczą, jak patrzyłem na filmiki tak ”pobieżnie” to nie dam rady ocenić, wyjdzie w praktyce, czyli dzisiaj bo właśnie dziś pierwszy dzień mojej przygody z bestią🙂 Programy beachbody są niesamowite – jest ich tyle, że nie ma jak się zanudzić. Ostatnio jak wszedłem na ich stronę znalazłem nawet reklamę filmików Tai Chi. Ale wciąż ludzie prychają gdy mówię ”ćwiczę w domu przy filmikach” – niestety taką złą opinię mają, że przy filmiku to się obija etc. A Tony na to nie pozwala, nawet nie wiedzą jak się mylą choć przyznam, że sam się na początku wahałem, myślałem, że to kolejny niby niesamowity chwyt marketingowy😉 Ok, biorę się do roboty! Pewnie Jacek, że poobserwuję Twojego bloga, zdjęcia transformacji działają niesamowicie na wyobraźnię i motywują!

      • Nie przejmuj się tym co mówią, bo najczęściej mówią to ludzie, którzy sami nie potrafią ruszyć dupy z fotela. Co do hantli to polecam te które ja sam kupiłem specjalnie do Body Beast http://mojatransformacja.wordpress.com/moj-sprzet/.
        Są rewelacyjne chodź trochę kosztują ale warto. Przy BB trzeba dosyć szybko zmieniać obciążenia więc hantle systemowe są do tego najlepsze i zajmują mało miejsca. W razie czego pisz u mnie to na pewno Ci pomogę. POWODZENIA (warto!!!).
        pozdrawiam
        Jacek

      • Hej nawet nie wiecie jak sie ciesze, ze Was tu moje Rodzynki widze😀 Przyznam sie Wam,ze jest to bardzo dla mnie motywujace, ze faceci zagladaja na moj blog i czytaja te moje „farmazony”. Bardzo mi to schlebia. Dzieki.
        Nie moge znalezc Twojego pytania o hantle ale widze, ze kolega Jacek pomogl. Ja osobiscie za hantlami systemowymi nie przepadam wlasnie ze wzgledu potrzeby dokladania badz odejmowania non stop obciazenia, jednak prawda jest, ze sa swietne w przechowywaniu.
        Co do programow BB,rowniez nie moglam uwierzyc, ze mozna dzieki nim osiagnac tak spektakularne rezulataty jakie widac na reklamach. Jednak to filmiki „zwyklych” ludzi przekonaly mnie, ze ten program naprawde dziala. Kazdy z osobna mowil, ze jest ciezko, ze to nie jest program dla kazdego, to sprawilo, ze podnioslam tel. i zamowilam P90x. Ludzie slyszac o programach „domowych” widza wylaszczona laseczke w smiesznym stroju sportowym, gdzie cwiczenia przypominaja co najwyzej pozy erotyczne niz porzadny workout. Na szczescie sie to zmienia. jaki program obecnie trenujesz? Czy juz rozpoczeles Body Beast?

  8. Te hantle wydają się fajną opcją – zwłaszcza, że te moje mają dość duże krążki, przez co niektóre ćwiczenia jest dość ciężko wykonać, zwłaszcza takie, w których trzymam ręce z hantlami przy sobie. Tylko jak tak poszukałem w necie to wyskoczyły same ceny ponad 1000 zł – fajna opcja, ale póki co nie na kieszeń biednego studenta🙂 Ale na allegro widziałem zestawik za 100zł 40kg w sumie. Myślę że nie jest to pewnie sprzęt najwyższych lotów, ale cena zachęca, a wtedy mógłbym po prostu działać na dwóch gryfach i do tego dowolność obciążenia byłaby do 25kg w sumie na hantel, więc właściwie idealnie na dłuuugi czas – bo faktycznie zmiana obciążenia co chwilę jest dość hm, rozpraszająca. Pomyślałem, że zacznę program Huge, a po skończeniu może spróbuję Lean(chociaż jak tak patrzę na rozpiskę to niewiele się różnią). Dziś zrobiłem te pierwsze ćwiczenia Build Chest/Tris – powiem tak – mięśnie czuję🙂 Przez brak obciążenia póki co pracowałem nad 6,8,10 kg. Głównie 8 i 10, bo 6 to już naprawdę jest jak piórko. P90X jest zupełnie inne i widać tę różnicę, za bardzo przywykłem do Tony’ego i tego, że w ciągu godziny robię kilka(dziesiąt) różnych ćwiczeń. Ten pierwszy dzień BB intensywny, ale nudnawy😀 Co mnie nie zniechęca, ale jednak są to różne programy i trzeba się przestawić. Chcę przejść pierwszy tydzień bez zmian, w rest day tylko yogę/stretch dodam. Ale jak tak patrzę to dodałbym Ab ripper z p90x wstępnie(zobaczę jeszcze jak intensywny jest tu trening brzucha) bo czytam plan to brzuch jest rzadko…A kaloryfer po P90X jest i nie chciałbym go zaniedbać🙂 Co do bloga to nie ma się co dziwić – piszesz bardzo fajne posty, czytałem je jeszcze jak zaczynałem p90x🙂 Piszesz po ludzku, na ”chłopski”😉 rozum – jak nieraz szukam różnych odpowiedzi na pytania co do uprawiania sportu i wyskakują mi fora na których piszą same koksy i większość ich rad polega na ”bierz kreatynę, albo coś tam innego” to trochę się gubię, zwłaszcza, że wolę sobie układać swoje diety bogate właśnie w białko bez żadnych chemii. Co do P90X jeszcze coś – nie tylko zmieniłem swoje nawyki żywieniowe(nooo czegoś słodkiego od czasu do czasu nie odmówię – nie przejdę aż tak w skrajność) ale teraz polubiłem rzeczy, które nigdy mi nie smakowały – czasem czuję się jak kobieta w ciąży – nagle mam zachciankę na to i to i muszę to zjeść. Widać, że organizm sam wie czego potrzebuje. Z alkoholem prawie nie mam do czynienia – od czasu do czasu się złamię jeśli jakaś okazja jest i wypiję piwo dla towarzystwa. Co do alkoholu – na moje treningi wyjątkowo źle wpływa – 1 piwo spoko. Ale to granica. Jak raz wypiłem 2 piwa na spotkaniu to na drugi dzień było bardzo trudno zrobić Chest&Back. Miałem dużo większą zadyszkę, mięśnie były ”rozmiękczone”. Jej, ale ja dużo piszę. Chyba sam założę jakiegoś bloga, żeby Ci tu nie spamować🙂

    • Nie, nie spamujesz!! Bardzo sie ciesze, ze zagladasz, czytasz i jestes🙂 A pomysl o rozpoczeciu pisania swojej przygody z BB nie jest taki glupi!! Pomysl nad tym, blog bardzo motywuje do systematycznej pracy. CO do Body Beast, nuda wlasnie sprawila, ze nie skonczylam tego programu. Brakowalo mi adrenaliny, szybszego tempa. Jezeli i Ty poczujesz, ze nie dajesz rady doloz sobie co 2 dzien np. trening z focus t25 SPEED z Bety, zawsze to troche wiecej cardio i odskocznia od nudnego treningu🙂

      • Z programów beachbody zrobiłem jeszcze w trakcie pierwszego etapu P90X Rockin Body – fajne cardio, można się spocić. Właśnie BB muszę jakoś urozmaicić, bo jest bardzo nudne. Ale ja mam taką przypadłość, można to nazwać uporem maniaka – jak już coś zacznę muszę skończyć🙂 Tak więc nie przerwę BB tylko dociągnę do 90 dnia, jeśli uda mi się osiągnąć fajne rezultaty, to nuda nie gra roli. Dziś Build Legs – ale to dopiero bardzo późno to zrobię wyjątkowo, bo tak mi się głupio rozkład dnia porobił, że nie mam kiedy. Bloga też założę może zaraz po ćwiczonkach🙂

  9. Ech, chyba jednak złamię swój upór i zrezygnuję. Poćwiczę jeszcze do końca tygodnia BB, ale nie robią mnie te ćwiczenia, że tak powiem. Strasznie mała różnorodność. Podciągnięć na drążku póki co miałem 2 rodzaje. Po build legs faktycznie czułem nogi, ale ćwiczenia są naprawdę niesamowicie nudne, a atmosfera na sali jest taka ‚oookej, to pokażę wam następne ćwiczenie’. Jedyne co mnie kusi to te zdjęcia ludzi, którzy naprawdę mocno przypakowali po BB. Może trzeba przezwyciężyć to uczucie nudy i po prostu dalej ćwiczyć – tylko pytanie czy nie osiągnę tego samego teraz ćwicząc jeszcze ostrzej z Tonym? Zwłaszcza że moją ambicją nie jest zbudować się jak Sagi(dla mnie to trochę za bardzo:)), a bardziej w stylu Adama(chyba dobrze słyszę w filmiku)z P90X – chodzi mi o tego czarnoskórego sympatycznego faceta z Ab Ripper. Muszę o tym pomyśleć. Alternatywę mam taką, że i tak kupuję większe ciężarki i biorę się ostro znowu za P90X w połączeniu z elementami innego programu dla różnorodności(coś z Shaunem T, może właśnie Focus T25?). Usprawiedliwiam się, to nie słomiany zapał, ale jakoś tak nooo – nudzę się z Sagim. Ciężarki 10kg mi wystarczają i sprawiają opór, więc to nawet nie kwestia zwiększenia ciężaru. Dla mnie z P90X najnudniejszymi ćwiczeniami było Legs/Back, z naciskiem na ćwiczenia nóg – ale ile tam tego było! Możecie mi coś doradzić?😉

    • Arcano ( jak masz na imie?🙂 ) Sluchaj, rozumiem Cie w 100% z tych samych wzgledow i ja zrezygnowalam. I wcale sie nie tlumaczysz sam przed soba, poprostu nie kazdy program kazdemu pasi🙂 Wracaj do P90X, zaopatrz sie w ciezsze ciezarki i rob classica.

  10. Jestem Grzesiek ;D No to mnie przekonałaś – niby te ćwiczenia z BB są dobre, bo czuję je, ale męczą mnie psychicznie🙂 Brakuje mi np. takiego powerka jak Chest/Back – tu to ile w build chest/tris jest ćwiczeń…no malutko:/ Jak pierwszy raz robiłem chest/back pół roku temu, to PADAŁEM, teraz robię każde ćwiczenie i zauważam progres. Mam taką obawę, że jak będę wciąż cisnął BB to zastanę się w np. robieniu takich diamond push-ups, bo tam robi się co innego. Ogólnie to nie jestem za ocenianiem filmów po 30 minutach(taki odnośnik) ale jak już widzę że średnio, to nie ma co. Może jakieś BB2 wyjdzie kiedyś i będzie jakoś fajniej i ciekawiej zrobione. Bo być może gdyby nawet sam Sagi był bardziej charyzmatyczny(bo nie wiem, na mnie jakoś nie działa motywująco)to by jakoś szło. W takim razie dzisiaj wracamy do P90X, zamawiam ciężarki na allegro(chyba cena 60 zł/cztery 5kg krążki nie jest zła?). Trzeba jeszcze coś uskładać z pieniążków i będzie ok. Dzięki P90X nauczyłem się trochę o tej diecie, ale wciąż mam takie braki: Na przykład odżywka białkowa, czy jest to konieczne? Szczerze to robię sobie własną odżywkę z banana,twarogu i mleka i jest fajna, ale jak czytam właśnie fora to każdy tylko o odżywkach mówi. Wchłaniają się szybciej itp. Ale wiadomo, gdybym chciał kupować wszystko co tam proponują, to miałbym szafę w odżywkach węgli,białka i innych, a na to nie mam pieniędzy🙂 Teraz moja 3 runda P90X – mój cel: Mocne rozwinięcie klatki i jeszcze lepsze zarysowanie brzucha. Bye BB, Welcome P90X !🙂

    • O rany, doszły mi jeszcze pytania, strasznie tutaj zawalam Cię tymi pytaniami, ale fajnie pogadać z kimś po polsku o P90X😉 Poczytałem na angielskich forach i tam doradzają, żeby dodać jeden dodatkowy dzień w tygodniu na klatę. Co o tym sądzisz? Dodałbym to w dzień jakiegoś aeroba, jako dodatek. I czy focus t25 mogę robić codziennie wraz z p90x(czyli np. tak jak jest w doubles – rano p90x, a wieczorem t25)? Zobaczę jak focus się spodoba, ale lubię Shauna T więc sądzę, że będzie bardzo fajne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s