Czy ktos tu w ogole jeszcze zaglada? :)

Stuk…..Puk……Jest tam kto?

Shit.Ale mnie tu dawno nie bylo. Czuje sie jak nowicjusz. Od czego by tu zaczac? Hmmm?

Tlumaczyc sie nie bede, kogo to z reszta interesuje. Ci, ktorzy mnie znaja i sledza na facebooku czy na instagramie wiedza co w trawie piszczy🙂

Po przepracowanym roku w przedszkolu, doszlam do wniosku, ze nie jest to co chce robic na dluzsza mete. Kocham dzieciaki, jednak chcialabym obcowac z nimi w innych warunkach niz przedszkole. W koncu przyszedl momen kiedy nabralam pewnosci siebie i uwierzylam, ze moglabym wykorzystac swoja najwieksza pasje by dorobic sobie na boczku. Do tej pory zadreczalam sie, ze nie jestem wystarczajaco dobra, ze moje prace nie sa godne zaplaty, ze nie mam duzego doswiadczenia. W glowie non stop slyszlam glos, ktory mowil, ze posiadanie lustrzanki nie czyni mnie jeszcze zawodowym fotografem, „z czym do ludzi, Ewel?” Z drugiej strony dostawalam coraz wiecej pochwal od ludzi, ktorzy nie sa moimi znajomymi ( wiec zakladam, ze sa bardzo szczerzy w swoich opiniach )  W koncu zaczelam dostawac zlecenia, wiec to uswiadomilo mi, ze musze byc dobra na tyle, by ktos mi za to zaplacil. Przestalam zatem porownywac sie do innych fotografow, sledzic ich strony i zalamywac sie nad swoja marniutka wiedza obrobki w photoshopie…hehe i postanowilam dzialac🙂 Zobaczymy co sie z tego wykluje.

To dziwne ale kocham bardziej od fotografii sam proces robienia zdjec. Kocham ten moment, tu i teraz, kedy jestem sam  na sam z obiektem. Caly czas szukam siebie, wiem, ze jeszcze nie odnalazlam swojego stylu. Wiem jedno, ze musze duzo sie jeszcze nauczyc, ba, w fotografii raczej nigdy nie mozna nasycic sie wiedza i przestac sie uczyc.

Najwiecej satysfakcji i radosci przynosi mi robienie zdjec noca, zabawa swiatlem, krajobrazy, dlugie naswietlanie. W tym czuje sie dobra, jednak nie mydle sobie oczu, ze moglabym robic na tym pieniadze :/  Uwielbiam rowniez fotografowac dzieci, niemowleta. Nie lubie zdjec studyjnych, zapewne dlatego , ze nie mam pojecia o sztucznym swietle. W plenerze czuje sie najswobodniej.

Pewnie zanudzam Was tematem. Blog poswiecony tematyce sportowej a tu jakies wkrety z fotografii🙂 Chce poprostu podzielic sie z Wami czym obecnie sie zajmuje🙂

Co do aktywnosci i zdrowia, odrobilam lekcje, ale to juz temat na drugi post🙂 Teraz jestem bezrobotna wiec brak czasu nie bedzie moja wymowka na moja nieobecnosc na blogu.

Tych, ktorzy pisali i nie doczekali sie odpowiedzi, przepraszam. Postaram sie odpowiedziec w najblizszym czasie.

Oto kilka z moich prac.

 

IMG_9591

IMG_9606

fav8

emi-2

emi-25

big ben

emi-22

emi-180

emi-181

emi-144

27 thoughts on “Czy ktos tu w ogole jeszcze zaglada? :)

  1. Dla mnie bomba! Mnie spotkalo dokladnie to samo. Robie zdjecia gdzies na boku, ale sama nie jestem pewna, czy powinnam brac za to kase. Nie czuje sie profesjonalista i wedlug mnie warsztatu tez mi brakuje (mimo to ludziom sie podoba). Zobaczymy co z tego wyjdzie. Poki co dzialam😉
    Twoje zdjecia Londynu, obledne, a te dziewczynki w popoludniowym swietle- bajka😉

    Pozdrawiam,

    Malko

  2. Ja zupełnie szczerze (bo nie lubię słodzenia) napiszę Ci, że tworzysz PIĘKNO! Uwielbiam oglądać piękne zdjęcia, szczególnie tak cudnie klimatyczne! Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich dzieł – bo to są DZIEŁA dziewczyno!!! Podziwiam niezmiennie i trzymam kciuki zarówno za nowy etap (zlecenia) jak i za Twoją walkę z własnymi słabościami (śledzę FB ). Pozdrawiam !

  3. Wreszcie jesteś🙂
    Nie śledzę Cię na fb, więc nie wiem co u Ciebie, czekałam az wrócisz na bloga.
    Powrót w pięknym stylu, zdjęcia zachwycające ! Przepiękne są !
    Ewel rób zdjęcia i nie przestawaj, masz talent ! To nie prawda, że wystarczy mieć lustrzankę by zrobić dobre zdjęcie, bo trzeba mieć to coś, dodatkowy zmysł, który sprawia, że inaczej patrzysz na świat, co innego dostrzegasz w danej chwili niż setka ludzi patrząca w tym samym kierunku.
    Koniecznie załóż osobnego bloga poświęconego Twojej fotografii !

    Buziaki ♥

    • Czesc Kochanie!:* Dziekuje za mile slowa, sa jak miod na moj obiektyw… mozna by rzec🙂 Daja mi kopa do dalszej pracy. Beatko mam bloga ze zdjeciami w blogrollu jest link „moj photo blog” zerknij prosze🙂
      Caluje Mocno:*

  4. Fajnie, ze wróciłaś na bloga. Bardzo chętnie czytam Twoje wpisy. Co do fotografii, to najważniejsze, że Tobie sprawia to przyjamność i podoba się innym, czego chcieć więcej… Dla mnie Twoje zdjecia są piękne i czuje się w nich pasję. Pozdrawiam🙂

  5. Stesknilam sie :* zdjecia… WOW!!! rewelacyjne.. profesjonalne.. jak najbardziej mozesz poczuc sie na tyle pewnie zeby za sesje zdjeciowe brac kase, ktora zawsze sie przyda🙂 nie wspomne o satysfakcji jaka bedziesz odczuwac z kazdym wykonanym zdjeciem…😀 Trzymam kciuki🙂

  6. Zdjęcia naprawdę dobre, kolor, światło, emocje. Bardzo dobrze, że w siebie uwierzyłaś. Ja nadal zaglądam! Pozwoliłam sobie dodać Ciebie do spisu blogów z niedoczynnością tarczycy, mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko?

    • Dziekuje🙂 To bardzo milo z Twojej strony. Kiedys chcialam przedstawic sie dziewczynom w grupie hashimoto na facebooku, jednak zostalam zle odebrana. Pewnie myslaly, ze chce sie wybic i udaje druga Chodakowska:/ Zostalam zablokowana.

      • O matko, bardzo dziwna reakcja. Ja próbuję stworzyć listę blogów o niedoczynności bo sama mam z nią duży problem i od kilku lat walczę o lepsze ciało. Blogi takie jak Twój dają mi nadzieję, że może uda mi się zgubić jeszcze te 5 kg aby dojść do wagi wyjściowej. Nie przejmuj się i głowa do góry!

  7. Cześć. Ja tu zaglądam!. Trenuje p90x od 2 tygodni i zawsze kiedy chce sie zmotywować oglądam twoje zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko

      • Witam cieplutko. zleciał mi już 3 tydzień p90x i czuje się świetnie. Mam małe pytanko czy jest sposób na poprawienie metabolizmu bo mój zwolnił chyba przez prace w nocy? I jeśli to nie problem to czekam na kolejne piękne zdjęcia.

      • Marcelus, Kochanie, masz racje co do podejrzen, praca w nocy wcale nie pomaga metabolizmowi, organizm „nie wie co jest grane”. Jezeli jesz 5 posilkow w cigu dnia, pijesz duzo to tak naprawde nie wiem co jeszcze moglabys zrobic. Nie polecam zadnych suplementow diety poniewaz jestem ich przeciwniczka. Czy to jest jedyna zmiana na ktorej pracujesz?

      • witaj ponownie. Ogólnie moja kondycja nie jest zła. od stycznia biegam 4 x w tygodniu po 12 km, niestety praca w nocy spowodowała ze mam zwolniony metabolizm , waga stoi w miejscu. chciała bym zrzucić parę kg oraz wysmuklić ciało. Postaram się dobrnąć do końca programu. Czy pracując w nocy powinnam coś jeść czy nic. po powrocie do domu idę spać a pierwszy posiłek zjadam około 12.

  8. Piękne są te zdjęcia!🙂 Jestem pod wrażeniem🙂 Mam podobnie jeżeli chodzi o moje skromne początki w roli wizażystki…Wydaje mi się, że moje umiejętności są zbyt ograniczone aby nawet nazywać się wizażystką, pomimo, iż dla ludzi wokół mnie jest to naturalne. Nawet jeżeli słyszę komplement od kogoś nt mojej pracy, potrafię sobie wmówić, że to pewnie dlatego, iż ta osoba nie orientuje się za bardzo w temacie ;))

  9. Zdjęcia są piękne! Naprawdę. Sama stawiam pierwsze kroki w tej dziedzinie więc mówię to szczerze.
    Ja tu cały czas zaglądałam, ale myślałam, że się już znudziłaś blogowaniem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s